wichura usiłuje wejść nam do sypialni. ma na imię nadia
Tag: ja
dziennik 5/22
delikatne baletnice jak białe piórka opadały w lodowatym deszczu
dziennik 4/22
„w ogóle muszę mniej mówić i swoje myśli zachowywać dla żony”
księgarnia 2/22
Nathan Jurgenson, Fotka: muzeum siebie
dziennik 1/22
krótkie przebłyski
Dziennik. W ostatni dzień
w dzień końca roku siwa wrona
Dziennik. Tak zwane Boże Narodzenie (1)
czytany co roku fragment Łukasza o Narodzeniu jest hagadą, dydaktyczną bajką
Jacek Pudło, Michał Krawczyk, Autobusem i trolejbusem przez lubelskie osiedla 1945-1989
Podobnie jak stało się w Warszawie, i w Lublinie wypada dojrzeć i docenić dziedzictwo sprzed 1989 r.
Dziennik. Trzy zdania
napisz o tych, co żyją
Dziennik. Dusze owadów
smakuje ci życie?
jest.
Dziennik. Liryka dnia powszedniego
pada śnieg na żoliborzu. ludzie rzucają ku.wami
Dziennik. Objawy jesieni
Miał pan nietypową anatomię zęba
Dziennik Ba
Wąskie uliczki Ravalu były kolejnym z labiryntów wzorowanych na tym jedynym, zamieszkałym przez pół-człowieka pół-byka
Kroniki zarazy jesiennej drugiego roku (2)
Udawanie, że nic złego się nie dzieje.
Kroniki zarazy jesiennej drugiego roku
Na mapie Grecji najwyższa śmiertelność na świętej górze Athos.
Dziennik z Końca-Polski
Czego miał być w końcu końcem ten Koniec?
Dziennik z miasta na literkę K.
ze mnie żaden kolekcjoner
Robert Musil, Do nieznajomej dziewczyny i inne teksty. Opowiadania z lat 1923-1932
Musil z Adelą Herms uwiódł mnie i oczarował
Dziennik październikowy drugi
ciągle brakuje mi słów
Dziennik wrześniowy trzeci – październikowy pierwszy
Chciałem być dobrym Niemcem, ale jestem jak inni
Dziennik wrześniowy drugi
Wszystkie Wielkie Polski kończą tak samo: na mostach, po których spieprzają czarne limuzyny smutnych członków.
dziennik wrześniowy
W niedzielne popołudnie na Mokotowie odzyskuję interpunkcję.
dziennik sierpniowy trzeci
deutsche bundespost szuka listonoszy. czyta mi w myślach, że mam już dosyć.
dziennik sierpniowy drugi
tymczasowość osób wokół ciebie, ich rozmywanie, zanikanie, dorastanie. tymczasowość ciebie samego.
dziennik sierpniowy
jestem teraz fidem insta. fidy insta nie mają w sobie prozy, parę wybranych obrazków, na żadnym nie ma mnie. jestem teraz fidem insta: przez dwa miesiące byłem poetą, ale słowa, cóż mogą książę.
Dziennik. Nasze ery
era Nero dobiegła końca
Dziennik. Dom w sierpniu
Budzimy się wcześnie i rozdrapujemy stopy.
Dziennik. Nic nie piszę
Przywróć mi dżem truskawkowy, prosiłem niepolskiego Pana Boga. Chęć, zachwyt oddaj. A On nic, ni w ząb po polsku.
Dziennik. Piąta podróż do Portugalii (3)
Mam nadzieję, że nie będziesz mnie potrzebował – mówi zielona torebka wymiotka. Ale to samolot powrotny, on leci do Polski.
Dziennik. Piąta podróż do Portugalii (1)
Nasz dom na stoku góry jest naszą twierdzą. Z oddali – przy śniadaniu – obserwujemy zapowietrzone miasta południowego wybrzeża.
Dziennik. Poeci i inne stworzenia
Z tego co mówią poeci powstaje czysta poezja (ekstrakt)
Dziennik. W upale
Może będzie tak pewnego dnia, że nie będzie.
Dziennik. Wilanowska, Mirowska i inne
znam swoje miejsce
Dziennik [nienazwany czwarty]
Należy przygotować się na rozczarowanie
Dziennik. Początek czerwca
Tak się zaczęło lato
Grażyna Plebanek, Bruksela. Zwierzęcość w mieście
Louisa, Louisa
Dziennik. Maski opadają
Zdjęliśmy maski. Pod spodem, okazało się, była Polska. Miała twarz ministra edukacji, szybko nasunęliśmy z powrotem maski.
Jakiś dziennik
Światło zwiało mnie
Dziennik. Nie pisz
Książki leżą. Wszystko leży. Ja też.
Dziennik. Poczucie
sarnie ścieżki biegną przez runo
Dziennik. Zabiegi
Lekarz wyszedł zapalić
Dziennik. Środek niczego
Ile razy wyobrażałem sobie, że siadam i zapisuję ostatnie dni, prowadzę dziennik i kiedy już odsuwałem sobie krzesło przed komputerem, już planowałem pierwsze zdanie, opadała na mnie niechęć tak silna, tak dojmująca, że zaraz wracałem do robienia czegoś zupełnie innego, równie nieważnego jak pisanie dziennika
Dziennik. Po-lesie
ostatek tej cudownej krainy, która naszym przodkom-etnografom, zastępowała Zambezi
Dziennik. Niby-niby
Niby jedziemy, niby zostaliśmy. Do rozstrzygnięcia pozostaje, czy umyć podłogę.
Dziennik. Okolice pierwszej wiosennej pełni
Sroki przychodzą na okno sprawdzić, czy to dobre miejsce na gniazdo. Niedobre.
Kroniki zarazy drugiego roku (2)
postanowiłem napisać raczej Księgę Pocieszenia
Antyrekolekcje
Dzisiejszy Kościół jest jak kamień, który zasłania grób, kamień, zza którego nie widać Zmartwychwstania. Kamień, który należy odwalić
Fragmenty Jarosława na wiosnę (2)
Skąd Franz Marc? Pisze Jarosław 15 kwietnia 1964 roku z Taorminy: „autobus rozpędza olbrzymie stada krów i owiec pędzonych przez pastuszków (palce lizać!)”
Fragmenty Jarosława na wiosnę (1)
W kategorii tabu pisanie po książkach znajdowało się u mnie po zakazie kanibalizmu i kazirodztwa
Joan Didion, Dryfując do Betlejem
Zabawne: dzisiejsza odpowiedniczka Joan Didion pracowałaby dla telewizji Fox i jako zwolenniczka Donalda Trumpa pisałaby o ruchu Black Lives Matter.
