dziennik 1/22

Gertrude Abercrombie, Czarny kapelusz, źródło: tumblr.com

każdego roku staram się jesień zimę oszukać jakoś. kiedy nie ma słońca zajmuję się rzeczami innymi takimi jak na przykład: nauka pływania w basenie foka zapach gofrów i chloru ta której się udało nauczyć na wiosnę wychodzi za mąż. lekcje kościelnego śpiewu w ceglanym podziemiu na głosy chorał chorał lalalilalo stopami wybijamy rytm w krypcie. uczenie się portugalskich słówek w aplikacji która pisze tobie dobre rzeczy i stara się pocieszyć kiedy nie wychodzi.

nic z tego nie wyszło. boję się wody. zamykam usta. zapominam jak jest papuga.

ta zima wymaga radykalnych kroków. śpiewają ptaki. uzależniłem się od leczenia kanałowego. mikroskopu w ustach. światła prosto w oczy. niezwykle krótkie przebłyski bycia szczęśliwym.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s