Dziennik (15/09/14)

Te wszystkie zapiski, notatki z kawiarni, raporty ze snów i jawy, bzdurne opowiadania ze szczegółami służą tylko temu, żeby nie popaść w przestrach przed wronim cieniem

Dziennik (21/08/13)

Trzysta siedemdziesiąt jeden tysięcy dwieście trzydzieści kilometrów jest ode mnie Księżyc – podpowiada mi mój nowy telefon