Włochy nie istnieją, są tylko wyobrażeniem.
Tag: książki
Paolo Rumiz, Legenda żeglujących gór, Czarne 2016. Alpy
Opisuje kataklizm, który się staje, a którego nie zauważamy, bo używamy już tylko czasu teraźniejszego bez pamięci i bez przyszłości.
Mircea Eliade, Sacrum a profanum, Aletheia 2008
Wiem, że czytając Eliadego, trudno nie uniknąć drugiej pułapki. Myślenia w schematach, wpakowywania do nich ludzi, społeczeństw i światów.
Hans Belting, Obraz i kult, słowo/obraz terytoria 2010
Nasza muzealna bezradność stąd, że za dużo wiemy i chcemy zrozumieć.
Vladimir Nabokov, Wykłady o Don Kichocie, Aletheia 2015
„Don Kichot” okazuje się być uniwersalną opowieścią o ofiarach wszelkich ideologicznych złudzeń
Vladimir Nabokov, Własnym zdaniem, Aletheia 2016
„W prozie, poezji, listach i esejach Nabokova skierowanych do zwykłego odbiorcy, znaleźć można blisko 700 odniesień do łuskoskrzydłych i ich badaczy”
Bastien Vivès, Polina, Timof Comics 2014
Dlaczego baletnice noszą koczki?
Franz Kafka, Opowieści i przypowieści, PIW 2016
Kafka jest jak imadło: zgniata, zgniata, zgniata
Dylan Horrocks, Sam Zabel i magiczne pióro, Timof Comics 2015
„wypruty z pomysłów rysownik komiksów”
Tomasz Cyz, Powroty Dionizosa, Zeszyty Literackie 2008
Nawet huśtanie prowadzi do ekstazy
Michal Ajvaz, Podróż na Południe, Książkowe Klimaty 2016
Książka toczy z tobą grę. Nie możesz pozwolić sobie na przegraną
Guido Ceronetti, Drzewa bez Bogów, Oficyna Literacka 1995
Natomiast intensywność erotyzmu w dniach katastrofy, kiedy zna się już okrucieństwa ciała i toczy z nim totalną wojnę, ujawniło mi malarstwo Schielego
Sofokles, Trylogia Tebańska, Sic! 2014
Żeby nie poddać się temu, co o życiu mówią greckie tragedie, próbuję czytać je jako traktaty polityczne.
Dziennik z podróży do Republiki Pizy i Księstwa Lukki (część 1)
Żołnierze z karabinami półautomatycznymi pilnują turystów symulujących erekcję przy użyciu Krzywej Wieży.
Diane di Prima, Wspomnienia bitniczki, Officyna 2013
Trzy poetki w Nowym Jorku
Richard Fariña, Wszystko się spieprzyło, ale chyba będzie lepiej, Officyna 2014
Jest opowieścią, od której boli głowa i cały spokój Wyspy, jej senność, która kołysała cię jeszcze wczoraj do snu, nagle zostaje rozerwana krzykiem, gwałtownymi ruchami, których erotyzm nie ma nic wspólnego z subtelnością palermitańskich donów.
Giuseppe Tomasi di Lampedusa, Gepard, Czuły Barbarzyńca 2015
Jest w tej Wyspie gra dwuznaczności, subtelna i sekretna
Paweł Reszka, Chciwość, Czerwone i Czarne 2016
Żeby być okrutnym – opowiada o tym „Chciwość” Reszki – wcale nie trzeba dokonywać krwawych zbrodni.
Piotr Nesterowicz, Każdy został człowiekiem, Czarne 2016
Skoro „Cudowna” była cudowna, czemu tym razem miałoby być gorzej?
Mieczysław Grydzewski, Jarosław Iwaszkiewicz, Listy 1922-1967, Czytelnik 1997
Ja nie bardzo wierzę w realność wszelkiego rodzaju wspomnień
Artur Domosławski, Wykluczeni, Wielka Litera 2016
Ta dziewiętnastowieczna wiara, że uratuje nas naród albo państwo, w świecie, który zupełnie już nie przystaje do tamtego modelu, w którym problemy stają się globalne i nie uznają granic.
Mariusz Szczygieł, Projekt: prawda, Dowody na Istnienie 2016
Po co tam jechać? – spytał pełen bezradności i smutku mój tata, który uważa, że w żadnej sytuacji donikąd nie należy jechać
Jan Józef Lipski, Idea Katolickiego Państwa Narodu Polskiego, Krytyka Polityczna 2015 (2)
Wystarczy odpowiednich politycznych macherów, aby je obudzić, aby wrzygały się w nasze życie
Jan Józef Lipski, Idea Katolickiego Państwa Narodu Polskiego, Krytyka Polityczna 2015 (1)
bakcyl dżumy nigdy nie umiera
Paweł Hertz, Anna i Jarosław Iwaszkiewiczowie, Korespondencja, tom II, Zeszyty Literackie 2016
Pawle wierny przyjacielu, kocham Cię – pisze umierający Jarosław.
Dziennik. Antykwariat
Z książkami jak z ludźmi: co innego obiecujesz sobie, co innego w tym niedzielnym świetle.
Dziennik targowy (z dygresjami)
Film i książki to dwie formy ucieczki.
Paweł Hertz, Anna i Jarosław Iwaszkiewiczowie, Korespondencja, tom I, Zeszyty Literackie 2016
trzeba z godnością dźwigać swoją małość, tak jak gdyby była wielkością.
Dziennik. Bogumił
Ale przecież zupełnie inaczej czytałbyś dzisiaj „Noce i dnie”
Księga cudów Widzącego, Teatr NN 2015
Oprócz tego, że Lublin jest miastem melancholii, bywał też miastem cudowności
Ed Vulliamy, Wojna umarła, niech żyje wojna, Czarne 2016
Czy można być neutralnym?
Tove Jansson, Listy, Marginesy 2016
Dorosłość zaczyna się wtedy, gdy odkrywasz, że Dolina nie istnieje, a jej mieszkańcy są tak naprawdę zupełnie kimś innym
Sztuka podróżowania według Tove Jansson
Wiosną trzydziestego dziewiątego Tove z premedytacją Reiseführery nazywa po prostu führerami.
Jerzy Ambroziewicz, Zaraza, Dowody na Istnienie 2016
„o wielkich rzeczach decydują nieistotne na pozór drobiazgi, takie jak talerz zupy.”
Szukam wesołej książki
Lektura musi być jasna i ciepła, nie wykluczam podłych bohaterów, ale zakończenie będzie szczęśliwe
Paweł Smoleński, Zielone migdały, czyli po co światu Kurdowie, Czarne 2016
Myślimy, że wszystko jest nam dane na stałe
Tove Jansson, Uczciwa oszustka, Nasza Księgarnia 2013
za pozorami skandynawskiej uprzejmości, kryje się niechęć do ludzi i własny egoizm
Jarosław Iwaszkiewicz, Rozmowy o książkach, Czytelnik 2010
ogłaszanie dzienników za życia jest niechybnie objawem pychy (…), egotyzmu i nieuzasadnionej pewności siebie
Nadieżda Mandelsztam, Wspomnienia, Agora 2015
Odkładam na półkę z napisem: chronić przed dziećmi, idealistami i osobami z niedoborem witaminy D.
Konrad Oprzędek, Polak sprzeda zmysły, Dowody na Istnienie 2016
To opowieść o potwornej samotności Polaków
Robert Krasowski, Czas Kaczyńskiego, Czerwone i Czarne 2016
Te Ele, ci Zbyszkowie i Sławkowie, wszystko zanurzone w gazetowych narracjach o rozkwicie, wspaniałościach, a potem te podsłuchane rozmowy, które poziomem nie odbiegały od gimnazjalnych kibli.
Justyna Kopińska, Polska odwraca oczy, Świat Książki 2016
Justyna Kopińska jest godną spadkobierczynią zeszycików „Ekspresu Reporterów” z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku.
Notatki na marginesie „Wspomnień” Nadieżdy Mandelsztam
„Ja” jest największym wywrotowcem, dywersantem w zdrowym ciele. Pozbądź się „ja”. Niech się stopi w narodowej, proletariackiej albo jeszcze jakieś innej masie.
Mikołaj Łoziński, Książka, Wydawnictwo Literackie 2011
Potrzebowałbym do lektury jakiegoś genealoga, względnie etnografa biegłego w patry- i matrylineażach.
Wolfgang Bauer, Przez morze. Z Syryjczykami do Europy, Czarne 2016
obronimy nasz Raj przed obcymi
Dziennik. W dalszym ciagu Kazantzakis
światło w Italii jest miękkie i kobiece
Nikos Kazantzakis, Raport dla El Greca, Instytut Grotowskiego 2012
A może, może wcale nie tęsknię za Kretą, tylko za dzieciństwem, w którym wszystko łączyło się w harmonijną całość?
Elias Canetti, Głosy Marrakeszu, słowo/obraz terytoria 2013
My, z awersu Morza Śródziemnego (choć czasem nie zdajemy sobie sprawy z naszego, względem Morza, położenia), gdy mówimy z pogardą dla tych na łódkach i tratwach, sami zasługujemy na pogardę.
Joanna Siedlecka, Biografie odtajnione, Zysk i S-ka 2015
Może dlatego, że przeraża mnie wizja dyktatury Salierich?
Josif Brodski, Pochwała nudy, Znak 2016
Brodski wydaje się tak cudownie naiwny w swojej wierze w nadrzędność i trwałość estetyki
