Tamta sierpniowa – najcieplejsza w całym lecie sześćdziesiątego dziewiątego – noc mogłaby wyglądać tak jak chce Tarantino.
Ból i blask
Nic, co stworzyliśmy nie było doskonałe, choć na doskonałość zasługiwało.
Parasite
Być może najbliżej przekroczenia granicy jest korepetytor w tej ckliwej chwili, w której wymienia pierwsze urocze pocałunki z licealistką z betonowego domu. To tylko piękna iluzja, że mogą kiedyś być razem.
Zachować się jak trzeba
Spośród zniszczeń, których dokonały te czteroletnie narkatolickie rządy, to jest największe: zaszlachtowanie publicznej moralności, już i tak wątłej, etyki, na której starano się budować społeczeństwo.
Różne odcienie żółtego. Dziennik (2)
Moje czarne zeszyty mogą być czerwone.
Nikki Meredith, Ludzkie potwory, Czarne 2019
Najpierw człowiek na Księżycu, potem festiwal lata miłości, a gdzieś w międzyczasie okrutne zabójstwo Sharon Tate.
Różne odcienie żółtego. Dziennik
Nawet jeśli ta podróż, którą planuję, nie dojdzie do skutku, to prawie jakbym był na miejscu.
Elias Canetti, Księga przeciwko śmierci, Pogranicze 2019
Miarą przegranej Canettiego jest to, co czynię po przeczytaniu „Księgi przeciwko śmierci”: zasiadam do Wikipedii i czytam po kolei artykuły o cmentarzach Zurychu.
Michał Skibiński, Widziałem pięknego dzięcioła, Dwie Siostry 2019
Ktoś może kiedyś któreś nasze zdanie odczyta jako zapis nowej katastrofy.
Piotr Lipiński, Gomułka. Władzy nie oddamy, Czarne 2019
„Ale basen w pałacu lubił. Przywożono go rano, koło siódmej, rezerwowano dla niego osobny tor. Obok, na swoich pasach pływali zwykle dwaj inni działacze partyjni. Szykowany na następcę Gomułki Józef Tejchma oraz Artur Starewicz”
Dziennik. Środek lata
Opowiadaliśmy Dziecku o katastrofie klimatycznej. Śniło mi się – mówi rano zadowolone – że burza zapaliła całą Ziemię.
Nicolas Bouvier, Kronika japońska. Pustka i pełnia, Noir sur Blanc 2014
Nie ikebana, ale nocny pociąg. Nie haiku, ale sprośna piosenka.
W. Dziennik
Schodzę do podziemi. W metrze nie słychać godziny W. Pociąg zatrzymuje się na parę sekund w tunelu, wywołując jedynie zaniepokojenie awarią. Nikt nie wstaje. Siedemnasta w podziemiu, głębszym niż kanały, jest po prostu zwykłą godziną.
On. Dziennik
Wszystko jest niedokończone – myśli długo w nocy w pokoju, który kiedyś był jego. Potem śni mu się koniec świata.
German Expressionism. Documents…, University of California Press 1995
„Latem 1909 Kirchner i Heckel po raz pierwszy zabrali swoje modelki na plener nad Jeziora Moritzburg. Rok później dołączył do nich Pechstein. W czasie tych wypraw poszukiwali prostej harmonii pomiędzy człowiekiem a przyrodą, niedotkniętą przez cywilizacji. Tą harmonię odkryli również w Muellerze, zarówno jako artyście, jak i człowieku”
*** (27 lipca 2019 r.)
(Edward Hartwig, ulica Grodzka, lata 80.
© Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”; © Ewa Hartwig-Fijałkowska)
Yesterday
oglądaliśmy „Yesterday” z powodu nieporozumienia
Dziennik. Lipiec smutnych ludzi
Od trzech tygodni ćwiczę się w sztuce zapisu. Kolejne wersje tej samej frazy prowadzą do fiaska.
Jacek Dehnel, Ale z naszymi umarłymi, Wyd. Literackie 2019
(c) Katarzyna Pierzchała, źródło: https://www.facebook.com/obywatelkpfotograf/)
Marcel Proust, Wyznanie młodej dziewczyny, Eperons-Ostrogi 2017
„Nauczył mnie rzeczy, które sprawiały, że drżałam z wyrzutów sumienia i z rozkoszy jednocześnie”
Midsommar
Czego można spodziewać się od scenariusza, w którym sześcioro studentów trafia do ukrytej w leśnych ostępach wioski, zamieszkałej przez społeczność kultywującą własne rytuały?
Niemiłość
Cokolwiek pomiędzy ludźmi kończy się – znaczy: nigdy nie zaczęło się. Gdyby prawdziwie się zaczęło – nie skończyłoby się. Skończyło się, bo nie zaczęło się. Cokolwiek prawdziwie się zaczyna – nigdy się nie kończy. (E.S.)
Złodziejaszki
Rodzina jest ławicą
Dziennik. Trzecia podróż do granic Starego Świata (część 2)
Pokój nazywał się radość. Radość podkreślał łańcuch lampek z Ikei nad łóżkiem.
Flannery O’Connor, Ocalisz życie, może swoje własne, W.A.B. 2019
W swoim pamiętniku Sally Mann zawarła sugestię, iż Południe Stanów Zjednoczonych pod względem stosunku do życia i śmierci przypomina nasze Południe.
Dziennik. Trzecia podróż do granic Starego Świata (część 1)
Zielenią i zmysłami Kadyks aż kipi. Pierwsze pocałunki w bramach. Nocny jęk mew. Światło na morze.
Dziennik. Trzecia podróż do Portugalii
Odpływ jest najpiękniejszą porą oceanu
Dziennik. Przesilenie letnie (fotostory)
Wiemy, co jest pierwsze. Pierwszy dzień lata w Boże Ciało. Pięć palców, pięcioro przyjaciół według Dunbara, ciepły letni pokój.
Dziennik. Zapiski z katastroficznego czerwca
dźwięk wiatraka w urzędowym pokoju
Obrona Tischnera
To, że przed kimś trzeba bronić Tischnera w świecie Jędraszewskich i Rydzyków, to jakiś ponury żart Opatrzności.
Maciej Wasilewski, Niewidzialna ręka, Wielka Litera 2019
Dobre uczynki są piękne, bo dobre – tak chciałem w recenzji napisać.
Dziennik. Turbot
Zapis poranka: wróble, pięć uderzeń Panny Maryi, mewa, trzask śmieciarki, gruchot synogarlic.
Maciej Krzywosz, Cuda w Polsce Ludowej, IPN Białystok 2016
Babcia Zosia na cud przyszła piechotą z Parczewa. Więcej nie opowiadała, a może więcej nie słuchałem.
Łukasz Orbitowski, Kult, Świat książki 2019
Kazimierzowi Domańskiemu w Oławie objawia się Matka Boska i każe zmieniać kasety. I do Lichenia, i do Oławy ciągną maluchy, polonezy, napchane oczekującymi cudu sanosy.
Dziennik. Coś pomiędzy
Ekspresu nie ma. Milczy telefon. Nic się nie wyświetla. Jakby był na dalekiej wycieczce. W krainie Kimbo. Tęsknię. Żar spływa po plecach. Róża w różowym różową poduszkę chce odebrać Dziecku.
Lauren Groff, Floryda, Pauza 2019
„Któregoś dnia się obudzisz i zrozumiesz, że twój ulubiony człowiek zmienił się w chmurę w kształcie człowieka.”
Marek Zagańczyk, Berlińskie widoki, Austeria 2019
(Max Liebermann, Córka artysty Käthe czytająca w fotelu, 1893/1895,
National Gallery of Art, Waszyngton D.C.)
Adam Wodnicki, Tryptyk oksytański, Austeria 2014
Po pierwszym odruchu, żeby kupić bilety i na chybcika lecieć sprawdzić jak wygląda Arles, zahipnotyzowany eposem Wodnickiego uświadamiam sobie, że przecież on nie pisze o Prowansji, ale o Arkadii.
Dziennik. Mapy pamięci
Proszę spojrzeć – mówi przewodnik w klaustrofobicznym pokoju, którego podłoga przywodzi na myśl ulubiony serial – mapy pamięci obejmują różne poziomy przeszłości, które przenikają się nawzajem.
Salcia Hałas, Potop, W.A.B. 2019
Na koniec z lasu wyszły wielkie, bezskorupowe ślimaki. I zżarły wszystko, co jeszcze zostało.
Dziennik. Nauka rzeczy drobnych
(Julia Margaret Cameron, Daisy, 1864, Metropolitan Museum of Art)
Dziennik. Znikanie różnych rzeczy
„Tak, to prawie nic. Ale to prawie nic oznacza wszystko”
Eric Karpeles, Prawie nic. Józef Czapski. Biografia malarza, Noir sur Blanc 2019
Karpeles osiąga więcej niż niektórzy biografowie mieszczą w grubych tomach: pozwala czytelnikowi wejść w uczucia swojego bohatera.
Eric Karpeles, Paintings in Proust, Thames & Hudson 2017
Charlesa Joshuy Chaplina akurat nie ma u Prousta, ale swym przesłodzonym, realistycznym, ba, rozerotyzowanym malarstwem wydaje się doskonale wpisywać w epokę.
Dziennik. Martwa natura
Ręka, która ustawiła owoce i kwiaty, mogła być przecież dłonią przypadku.
Tylko nie mów nikomu
Ale nam się wydarzyło – zacytuję tutaj jedynego papieża, którego w Polsce wypada cytować. Kopniak od Ducha Świętego przyszedł przez jutuba.
Dziennik. Zimny maj
Georg Kolbe na huśtawce. moi ulubieni artyści stali się nazistami.
Katarzyna Michalczak, Klub snów, Cyranka 2019
tym, co zachwyca jest ta bliskość świata i język ową bliskość wyrażający.
Wiesław Kępiński, Upragniony syn Iwaszkiewiczów, Prószyński i S-ka 2019
z dzienników, listów i pisania jarosława odcyfrowuję pragnienia. od tych pragnień zaczyna się moja nim fascynacja. od tej pożądliwości życia, niewypowiadalnej, ukrytej pod zapiskami.
Katarzyna Włodyka De Simone, Teatr ciszy i inne włoskie pejzaże podróżne, Austeria 2017
Egzaltacja zawsze towarzyszy zapiskom podróżnym, moim nie moim, tutaj jest podobnie.
