Dziennik. Trzecia podróż do granic Starego Świata (część 1)

20190704_1407333166738167785103672.jpg

Z podróży. Kadyks

Tyle dzieci. Zapomniałam już jak wyglądają ludzie.

Ukryte życie (Kadyks)

Hodujemy rośliny i opieka nad nimi ma dla nas fundamentalne znaczenie (z zasad pobytu w pensjonacie)

Na pozór roślin jest niewiele. Palmy i sploty fikusów na placach, ale w rzeczywistości każdy dziedziniec i balkon pełen jest zieleni. Zielenią i zmysłami Kadyks aż kipi. Pierwsze pocałunki w bramach. Nocny jęk mew. Światło na morze.

20190705_1159181445844357879284610.jpg

Nadchodzą (Kadyks)

Wszyscy, którzy wychodzą z tego parkingu wyglądają podobnie, zauważa A. Jesteśmy w awangardzie hord, które zabijają miasta. Potężne statki zawijają do miejscowego portu. Barbarzyńcy z firmy Ocean snują się z numerkami po ulicach. Nawołują kolejnych.

Dlatego ten sympatyczny pan od lodów zabijałby.

Modlitwa andaluzyjska (Kadyks)

Zapisana na ścianie historia o tym jak Matka Boska od Palm uratowała Kadyks od fal tsunami 1 listopada 1755 roku, zatrzymując je na wysokości dwóch i pół metra, pozostawia jednak więcej pytań niż odpowiedzi.

Dlaczego bowiem ocaliła Kadyks a pozwoliła zginąć Lizbonie?
Czy Zdrowaś Mario po kastylijsku brzmi dla boskich uszu słodziej niż po portugalsku?
A może ta od Palm nie lubi tej z Karmelu?

20190704_2036398484944373281322278.jpg

Niña del trampolin, 1977

Nie ma jej pośród tych, co skaczą ze skał do oceanu. Pośród tych, którym się przypatruję, gdy wychodzą z wody. Na ulicach miasta mokre mają włosy.

Do jej palców podchodzę na palcach. Nie umarła, lecz śpi.

(Przypisy: (1) popołudniami zmierzają na plażę, o tym już rok temu. Rozstawiają swoje krzesełka turystyczne nad oceanem, całymi rodzinami, tak jakby siedzieli na balkonie, gęsto, bardzo gęsto. (2) Wśród rzeźb na wystawie Juana Luisa Vassallo – sporo figuratywnej sztampy – wyróżniają się portrety kobiet. (I motor – dodaje Dziecko.) Zachwyca tylko ten jeden).

Przewodnik po mieście (Kadyks)

Nagle odkrywamy inne place z drzewami pomarańczowymi.

(Przypis: Klasyfikacja miast śródziemnomorskich na greckie (z agorą) i rzymskie (oparte na krzyżujących się liniach decumanus i cardo) jest myląca. Te najprawdziwsze bywają na wzór kreteński – projektował je Dedal – labiryntem.)

Z podróży. Cieśnina

Cieśniną płynie statek. Wiezie tęsknotę Morza za Oceanem.

(Przypis: pływają często, tak naprawdę nie wiem co wiozą: chińskie zabawki, szejków ropę. Wypatrywanie ich przypomina mi żegnanie okien pociągów pod Starym Lasem trzydzieści lat temu, taka sama jest w tym tęsknota).

20190705_2144396471149135947890509.jpg

Z podróży. Tarifa

Te małe krople wody, co to może być?
Deszcz.

Przypowieść o samobójstwach delfinów

Pan od rejsów z oglądaniem delfinów głaszcze na kolanach czarnego kota. Tak, można je zobaczyć w Cieśninie.

Wypatrywali pożądliwie i nie ujrzeli żadnych delfinów, wieloryby się nie liczą.

Żeby się zabić delfiny wciągają dużo wody i mdleją, a przez to toną, bo oddychać muszą świadomie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s