Przesilenie

Więc całe państwo trzęsło się z powodu tego człowieka? Kim byli ci, którzy kłaniali mu się w pas?

Zgorszenie

Nie było zgorszenia przez lata pychy, chciwości, nieczystości, zazdrości, nieumiarkowania, gniewu, lenistwa. Zgorszenie jest wtedy, kiedy słychać wypier…ać!

Kroniki zarazy (12)

wieczór, wychodzi biegać, latarnie świecą, domy – co można powiedzieć o domach, miasto jest bezludne, tylko w myślach wciąż noszą ciała.

Wiatr wschodni

Lej, który powstanie zamiast tego kraju, nadal będzie nazywany Polską. Zagraniczne delegacje stojąc na specjalnym podeście będą wrzucać kwiaty. Może ktoś z naszego losu wyciągnie morał, bo my już nie.

Inne notatki

Pisanie w późnych latach trzydziestych własnego życia z potrzeby (kiedyś) stało się nękającym wewnętrznym przymusem. Z przymusu nie ma literatury, jest ciężkie składanie słów, równie nieprzyjemne, co czynności urzędowe.