Artur Nowak, Stanisław Obirek, Gomora

źródło: interia.pl

Nie ma w tej książce niczego, pod czym bym się nie podpisał. Zresztą zebrało się tutaj już sporo tekstów o kościele, więc czytam i kiwam głową. O gładkich i bez znaczenia słowach pana Polaka – było! O śmierci polskiej teologii – było! O wielu innych rzeczach też było, pisałem zresztą:

Dzisiejszy Kościół jest bowiem jak kamień, który zasłania grób, kamień, zza którego nie widać Zmartwychwstania. Kamień, który należy odwalić. Albo Kościół, albo Zmartwychwstanie. I nadal mógłbym powtórzyć te słowa, z każdym tygodniem coraz pewniej. Mamili nas na katechezach i kazaniach, że to święty Kościół grzesznych ludzi, gdy tymczasem grzech tkwi w samym systemie Kościoła. Nie mogę bez obrzydzenia pisać o tych panach, którzy uzurpują sobie moralną wyższość. Piszę zresztą o panach, nie o ekscelencjach.

Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa (Mt 23, 27) – cytowałem ten fragment, tak jak cytują go również Nowak i Obirek. Jedno zdanie, które streszcza całą „Gomorę”.

Sama książka jest rozczarowaniem. Przypomina zlepek relacji prasowych, artykułów, dokumentów, gdzieniegdzie przemieszanych z uwagami natury teologicznej, luźno dorzuconymi do tekstu. Stara się objąć wszystko, co można złego i dobrego napisać o dzisiejszym Kościele, ale czyni to niezwykle pobieżnie. W przeciwieństwie do „Sodomy”, do której nawiązuje, a która oparta była na wnikliwej analizie różnych źródeł, „Gomora” jest publicystyką: zebranym w jednym tomie zestawieniem ostatnich niezbyt udanych dla Kościoła, zwłaszcza w Polsce, lat. Nie znajdzie się w niej pogłębionej analizy a sformułowane przez autorów „zasady Gomory” przypominają raczej headline’y do artykułów na pierwszą stronę gazeta.pl.

Nie da się przy tym nie wspomnieć o niechlujnej redakcji, mylącej nazwiska (Kłoczkowski!), czy dopuszczającej takie potknięcia jak nazwanie Omanu teokracja. Co jak co, ale takie kiksy bardzo przeszkadzają w zaufaniu do książki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s