Wszyscy umrzemy, wszyscy umrzemy, ludzie i zwierzęta – chciałbym dopisać – poeta pamięta.
Kategoria: KSIĘGARNIA
Mirosław Tryczyk, Drzazga. Kłamstwa silniejsze niż śmierć
studiując dziedzictwo myśli narodowej
Sylvia Plath, Dzienniki 1950-1962
intelektualnie żyłem tej zimy jak warzywo
Edward Hopper’s Maine
Epoka, w której żyję, jest moją epoką tęsknoty za morzem.
Julia Boyd, Wakacje w Trzeciej Rzeszy
Złotą jesienią 1927 roku w Heidelbergu Jarosław ulega zachwytowi niemiecką poezją (uwielbia wówczas Stefana George’a), niemieckim średniowieczem (miasto nad Neckarem leży w kotlinie, wyobraźcie sobie ten poetycki krajobraz) oraz – może to jest zresztą kluczowe – niemieckim ciałem.
Robert Musil, Niepokoje wychowanka Törlessa
Przychodził zresztą tam jeden profesor, powstaniec, który w ogóle sugerował zbiorową tomografię, która pozwoliłaby dostrzec odpowiedni przerost płata czołowego.
Hiromi Kawakami, Niedźwiedzi bóg
Rzecz, wydawać by się mogło, przyziemna: zimą nie ma śniegu.
Podsumowanie 2019. Księgarnia
Lepiej wciąż czytać Centkiewicza niż – tfu! – Cenckiewicza.
Adam Robiński, Kiczery
Ciężko mi się lezie przez te góry
Michael Crummey, Twarde światło
Ten tekst jest surowy, ale tak silny, że w ustach czuć smak solonej ryby a zimny wilgotny wiatr bije mnie w twarz.
Karolina Kuszyk, Poniemieckie
rządy ostatnich lat tak pomieszały nam w głowach, że chcemy generalizować, ustalać jasne prawa i reguły historii. Wszyscy Niemcy są winni, wszyscy Polacy – niewinni.
Arne Jysch, Złoty Berlin
Decyduję się na Jeanne Mammen, sąsiadkę Marleny Dietrich z cmentarza w okolicach Korso Południowo-Zachodniego
Jacek Dehnel, Najdziwniejsze
Zrób wszystko, czego nie zrobisz po śmierci – powraca mi jak refren ta fraza z ostatniego w tomie
Robert Papieski, Powrót do Ravello
bardziej niż na obronie własnych racji zależało mu na zażegnaniu sporu
Ewa Elżbieta Nowakowska, Sznur Ariadny
Napisać własny „Sznur Ariadny” lub może lepiej „Porwanie Europy”.
Paweł Piotr Reszka, Płuczki
Zwyczajni Polacy-katolicy idą na Icki, żeby kopać żużel i przebierać rąbankę.
Kornel Filipowicz, Moja kochana, dumna prowincja
Dopiero oprawiony w te dwie nowelki, wiersz Szymborskiej nabiera znaczeń. Kizia umknęła śmierci, jej pan, czego nie może pojąć, nie.
Wisława Szymborska, Kornel Filipowicz, Najlepiej w życiu ma Twój kot. Listy
Nauka o listach coraz szybciej, o zgrozo, zbliża się do archeologii
Kazimierz Orłoś, Między brzegami
„mgła, która z drogi wyglądała jak białe płótno”
Sylvain Tesson, Lato z Homerem
Czasem czytamy na dobranoc dwie kolorowe książki o wojnie. Jedną, w której płonie Troja a ja opowiadam o Kasandrze, drugą, w której ciemne samoloty nadlatują nad Warszawę.
Wisława Szymborska, Stanisław Barańczak, Inne pozytywne uczucia też wchodzą w grę
W sferze spraw publicznych nie cieszy mnie w tej chwili nic, a wiele zjawisk przejmuje trwogą – pisze Wisława S. w czerwcu 1991 roku
Wacław Oszajca, Damian Jankowski, Innego cudu nie będzie
„Innego cudu nie będzie” powinni czytać ci, co się wahają – zostać czy trzasnąć odrzwiami, na których zbyt długo nie wisiały żadne tezy.
Ziemowit Szczerek, Via Carpatia
„Rodzeństwo” nawiązuje do hasła o Polaku i Węgrze, które autor rozjeżdża w „Via Carpatii”
Jarosław Mikołajewski, Cień w cień
Zuzanna to jest figura zachwytu.
Katarzyna Kobylarczyk, Strup
I nie mogę się od tego Ezechiela oderwać, bo już na pierwszych stronach autorka zamiast ofiar liczy pojedyncze kości, idące w tysiące i miliony.
Sylwia Siedlecka, Złote piachy
Najpierw nuciłem: Siedzę w Bułgarskim Centrum, Centrum …jozy, ale zaraz potem przerzuciłem się na inną melodię „Pidżamy Porno” i brzmiało to mniej więcej: ezoteryczny Płowdiw.
Martyna Bunda, Kot niebieski
„Niebieski kot” jest taką opowieścią z pustek, jaką chce się usłyszeć mając w pamięci drogę z Sianowa do Garcza i ową cynową trumnę nad jesiennym jeziorem.
Lars Berge, Dobry wilk
„Dobry wilk” to reportaż o ułudzie.
Jarosław Mikołajewski, Syrakuzańskie, Austeria 2019
Szkoda, że nie mam dwudziestu lat, żeby marzyć i się poprawić.
Agnieszka Pajączkowska, Wędrowny zakład fotograficzny, Czarne 2019
Wysyłam ten fragment z małymi kotkami. Tym, do których najczęściej wysyłam: daje to ułudę wspólnej lektury. Co parę stron zdarzają się zdania nadzwyczajne, takie, nad którymi się zatrzymujesz, rozkoszując ich trafnością albo pięknem.
Bożena Aksamit, Piotr Głuchowski, Uzurpator, Agora 2019
To były czasy, kiedy tak nie wypadało. Wtedy jeszcze antysemickie brednie i twierdzenia o wielkiej Polsce katolickiej to był margines. Prałat Jankowski był w tym zakresie trendsetterem.
Piotr M. Majewski, Kiedy wybuchnie wojna? 1938. Studium kryzysu, Wyd. Krytyki Politycznej 2019
Piotr M. Majewski proponuje uwspółcześnioną (i ze zmienionym zakończeniem) wersję dialogu melijskiego: traktat o honorze, lojalności i realizmie.
Cezary Łazarewicz, 1939. Wojna? Jaka wojna?, Czerwone i Czarne 2019
„Jedno, co pozostaje w nas (…) niezmienne, to nierealistyczne poczucie własnej pozycji w Europie i świecie. Przekonanie, że to my rozgrywamy Europę, a nie Europa nas, i że muszą się z nami liczyć”
Marcin Napiórkowski, Turbopatriotyzm, Czarne 2019
„Uważam, że orzeł z czekolady jest lepszy niż orzeł ze styropianu czy z żelbetonu. Dlaczego nie przeszkadza orzeł wydłubany w gipsie, a przeszkadza z czekolady?” (Bronisław Komorowski)
Nicolas Bouvier, Oswajanie świata, Noir sur Blanc 2014
„Oswajanie świata” – mimo że napisane niecałe siedemdziesiąt lat temu – jest dziś opowieścią równie nieprawdopodobną jak „Opisanie świata”
Robin Dunbar, Pchły, plotki a ewolucja języka, Copernicus Center Press 2019
Życie społeczne ograniczone do własnego mieszkania bywa nie do zniesienia.
Marcel Proust, Śmierć katedr, Eperons-Ostrogi 2018
Doczekaliśmy śmierci katedr. Wbrew wizjom Prousta nie nastąpiła ona jednak z powodu przepisów prawnych: katolicyzm nie obumarł wraz z rozdziałem państwa i Kościoła.
Nikki Meredith, Ludzkie potwory, Czarne 2019
Najpierw człowiek na Księżycu, potem festiwal lata miłości, a gdzieś w międzyczasie okrutne zabójstwo Sharon Tate.
Elias Canetti, Księga przeciwko śmierci, Pogranicze 2019
Miarą przegranej Canettiego jest to, co czynię po przeczytaniu „Księgi przeciwko śmierci”: zasiadam do Wikipedii i czytam po kolei artykuły o cmentarzach Zurychu.
Michał Skibiński, Widziałem pięknego dzięcioła, Dwie Siostry 2019
Ktoś może kiedyś któreś nasze zdanie odczyta jako zapis nowej katastrofy.
Piotr Lipiński, Gomułka. Władzy nie oddamy, Czarne 2019
„Ale basen w pałacu lubił. Przywożono go rano, koło siódmej, rezerwowano dla niego osobny tor. Obok, na swoich pasach pływali zwykle dwaj inni działacze partyjni. Szykowany na następcę Gomułki Józef Tejchma oraz Artur Starewicz”
Nicolas Bouvier, Kronika japońska. Pustka i pełnia, Noir sur Blanc 2014
Nie ikebana, ale nocny pociąg. Nie haiku, ale sprośna piosenka.
German Expressionism. Documents…, University of California Press 1995
„Latem 1909 Kirchner i Heckel po raz pierwszy zabrali swoje modelki na plener nad Jeziora Moritzburg. Rok później dołączył do nich Pechstein. W czasie tych wypraw poszukiwali prostej harmonii pomiędzy człowiekiem a przyrodą, niedotkniętą przez cywilizacji. Tą harmonię odkryli również w Muellerze, zarówno jako artyście, jak i człowieku”
Jacek Dehnel, Ale z naszymi umarłymi, Wyd. Literackie 2019
(c) Katarzyna Pierzchała, źródło: https://www.facebook.com/obywatelkpfotograf/)
Marcel Proust, Wyznanie młodej dziewczyny, Eperons-Ostrogi 2017
„Nauczył mnie rzeczy, które sprawiały, że drżałam z wyrzutów sumienia i z rozkoszy jednocześnie”
Flannery O’Connor, Ocalisz życie, może swoje własne, W.A.B. 2019
W swoim pamiętniku Sally Mann zawarła sugestię, iż Południe Stanów Zjednoczonych pod względem stosunku do życia i śmierci przypomina nasze Południe.
Maciej Wasilewski, Niewidzialna ręka, Wielka Litera 2019
Dobre uczynki są piękne, bo dobre – tak chciałem w recenzji napisać.
Maciej Krzywosz, Cuda w Polsce Ludowej, IPN Białystok 2016
Babcia Zosia na cud przyszła piechotą z Parczewa. Więcej nie opowiadała, a może więcej nie słuchałem.
Łukasz Orbitowski, Kult, Świat książki 2019
Kazimierzowi Domańskiemu w Oławie objawia się Matka Boska i każe zmieniać kasety. I do Lichenia, i do Oławy ciągną maluchy, polonezy, napchane oczekującymi cudu sanosy.
Lauren Groff, Floryda, Pauza 2019
„Któregoś dnia się obudzisz i zrozumiesz, że twój ulubiony człowiek zmienił się w chmurę w kształcie człowieka.”
