Dziennik. Można się wściec

Omdlewające ciężarne, zakrwawione dzieci, połamane nogi a za szkłem panie bez litości oczekujące kodów, peseli i potwierdzeń

Dziennik. Angina

Zanim wezmę ibuprom, bywam całkowitym idealistą i obawiam się, że w porządnej malignie, mógłbym poprowadzić lud na barykady.

Dziennik. Wysychanie

„Bo każda z (…) opowieści zawiera w sobie ton nieszczęścia, niespełnienia, niemożliwości”