Dziennik. Ostatnia dawka

Pod gabinetem pięciu pogryzionych facetów. Gdzie te czasy, kiedy gołymi rękami rozłupywali wilcze szczęki i jednym ciosem powalali tygrysa?

Dziennik. Rodin

Sztuka akwareli, ledwie widzialnego, ulotnego obrazu pozwala zapisać przemijanie ludzi w czasie.

Dziennik. Można się wściec

Omdlewające ciężarne, zakrwawione dzieci, połamane nogi a za szkłem panie bez litości oczekujące kodów, peseli i potwierdzeń

Dziennik. Angina

Zanim wezmę ibuprom, bywam całkowitym idealistą i obawiam się, że w porządnej malignie, mógłbym poprowadzić lud na barykady.