Dziennik. Rocznica

ChagallBrideandGroomonCock

(Marc Chagall, Państwo młodzi i kogut,  1939-47, kolekcja Huberta Burdy, Monachium, (c) 2013 Artists Rights Society, źródło: http://www.momentmag.com).

Nigdy nie przeczytałem dokładniej, tego co pisałem wtedy, w dwa tysiące szóstym. W ogóle traktuję to jako juwenilia sprzed naszej ery. Dopiero dzisiaj zajrzałem do sierpnia, a tam – na pięć dni przed – pojawia się Jarosław i Anna (jeszcze się nie spoufaliłem i piszę o niej Anna, a nie Hania). Pojawia się, co ciekawe, z tym samym wierszem, co dziewięć lat później, też w sierpniu, nad ranem. Podwójnie dziwne: że już wtedy Jarosław i że ten sam wiersz, który mówi o chwili. Bo szczęście to nie jest, twierdzi, jak się okazuje nie od dziś, autor bloga, coś ciągłego, ale wyłącznie zbiór chwil. Szczęśliwi jesteśmy punktowo.

Nigdy nie obejrzeliśmy filmu z tamtego punktu, wieczora i nocy, przynajmniej nie przypominam sobie. Blog na ten temat uparcie milczy (juwenilia! starałem się wtedy pisać mało i tajemniczo): kończy się w przeddzień odliczaniem, na nowo pojawia się we wrześniu. W ogóle przyznam, że ważniejszy jest dla mnie wrzesień. Ab urbe condita: ten, kiedy się spotkaliśmy. Jeśli doszukiwać się opatrzności to wówczas, a nie potem. Potem niewiele już zmienia.

Najgorsze jest to, że działo się to przed facebookiem i nie dostaliśmy żadnych lajków (19.08.2016).

  

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s