Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina – powtarza Dziecko po kilku intensywnych mszach ostatnio.
Dziennik. Intensywny deszcz
Wrony rozdziobują
szczęśliwego nowego roku
Dziennik pisany w grudniu (odc. 3)
Nie pisz tylko, jak to się kończy – ostrzega mnie A., która dobrze zna – tyle razy już jej opowiadałem – eskimoskie obrzędy według Maussa.
Georgi Gospodinow, Fizyka smutku, Wydawnictwo Literackie 2018
Bohater „Fizyki smutku” odkrywa jednak, że wszystko co robi jest na próżno
Leonard Cohen, Płomień, Rebis 2018
Człowiek chętnie napisałby, że „Płomień” to wyznania starego poety, takie coś o dżemie truskawkowym
Podsumowanie 2018. Sztuka
Muzea zastąpiły nam kina, stając się tematami rozmów, pretekstami do spotkań z przyjaciółmi.
Podsumowanie 2018. Księgarnia
Pod koniec roku pewien reżyser teatralny ogłosił, że wszystkie nieszczęścia Polski wynikają z nieczytania.
Dziennik pisany w grudniu (odc. 2)
Modigliani, Kirchner, Balthus, de Dienes, Weston, Sieff, a nawet Bogu ducha winny Bouguereau – co łączy ich i na dodatek konkubinę Amenhotepa III z kości słoniowej?
Piotr Lipiński, Michał Matys, Niepowtarzalny urok likwidacji, Czarne 2018
Nie fotografowałem tła i teraz żałuję. Nigdzie nie mogę znaleźć Leclerca zaraz po otwarciu (1998), a tak by pasował do poniższej książki.
Magdalena Okraska, Ziemia jałowa. Opowieść o Zagłębiu, Trzecia strona 2018
„Ziemia jałowa” to nie jest bezstronny reportaż, to porządna, pisana z pasją, autentyczna, lewicowa literatura (i nawet jak się z autorką nie zgadzasz, to musisz przyznać, że jest przekonująca).
Agnieszka Rybak, Anna Smółka, Wieża Eiffla nad Piną, Czarne 2018
Na plaży ludzie flirtują. Stare panny melancholijnie wzdychają do studentów. Studenci grają w piłkę z młodemi mężatkami. Mężowie z boku obserwują ten cały „głupi sport” i są zazdrośni. A podtatusiali kawalerowie podglądają podlotki w ich czynnościach dyskretnego przebierania się w kostiumy kąpielowe.
Dziennik pisany w grudniu (odc. 1)
Poznań jest schludny, choć za plecami hotelu na wąskim parkingu otwiera się widok na podwórza ulicy ku czci najlepszego ze świętych.
Anna Bikont, Helena Łuczywo, Jacek, Agora – Czarne 2018
Na moim biurko leży papier, na którym ktoś pozostawił swoje wymiociny: Lechowi Kaczyńskiemu przeszkadzali w jego dziele różni Kuroniowie.
Mariusz Szczygieł, NIE MA, Dowody na istnienie 2018
NIE MA tak naprawdę powinno nazywać się JEST.
Dziennik pisany w listopadzie (odc. 4)
O pustych oczach z portretów Modiglianiego przypomina mi w muzeum M. Odtąd przez cały tydzień czuję jak mnie śledzą.
Ernst Friedrich, Wojna wojnie, Trojka 2017
Wojna jest opowieścią o szczurach, błocie, stężałych zwłokach i okaleczonych ciałach
Dziennik pisany w listopadzie (odc. 3)
Człowiek zaczynał już mieć po uszy tych bohaterów. Prawdziwi bohaterowie byli martwi!
Sue Townsend, Numer 10, WAB 2005
Coś, co było ważne, wstrząsające albo przejmujące dziesięć lat temu, dziś chowa się na półce taniej księgarni.
Dziennik pisany w listopadzie (odc. 2)
naleśniki o barwie twarożkowo-truskawkowej
Simone de Beauvoir, Pewnego razu w Moskwie, Prószyński i S-ka 2015
Wylądowaliśmy w Moskwie. Musiało się to zdarzyć na początku listopada.
Joanna Kuciel-Frydryszak, Służące do wszystkiego, Marginesy 2018
Próbuję znaleźć ilustrację do wpisu: prawdziwa rzadkość odnaleźć służącą.
Ernst Jünger, Wybór esejów o słowach i drzewach, Aletheia 2017
Każdej jesieni przybywa anioł melancholii.
Małgorzata Czyńska, Berezowska. Nagość dla wszystkich, Czarne 2018
Autora bloga ciężko zresztą zgorszyć.
Dziennik pisany w listopadzie (odc. 1)
Ta mgła nie ma nic wspólnego z Casparem Davidem Friedrichem. Nie ma nic pomiędzy. Nie ma nas. Nie ma Polski. Na latarni wrzeszczy wrona.
Dziennik pisany w październiku (odc. 3)
Dla uczczenia stulecia do muzeum najlepiej wybrać się do Łodzi.
Marcin Wicha, Rzeczy, których nie wyrzuciłem, Karakter 2017
O „Rzeczach, których nie wyrzuciłem” powstało już tyle laudacji, recenzji i mów, że przez pół miesiąca nie zdołałem napisać o nich niczego więcej.
Ilona Wiśniewska, Lud. Z grenlandzkiej wyspy, Czarne 2018
Smutek małych narodów na samotnych wyspach.
J. S. Margot, Mazel tow, Czarne 2018
(Dzielnica żydowska w Antwerpii, (c) Rovenko Photography)
Dziennik podróży do Włoch Północnych
Polentiny o smaku nad wyraz słodkim – pływają po szklanych krainach w mieście na górze, gdzie katedra, wieża i dwa tresowane od średniowiecza lwy.
Dziennik podróży do Bilbao
Lotnisko zapasowe znajduje się w kastylijskiej pustce.
Dziennik pisany w październiku (odc. 2)
Kurier nerwowo chodził dookoła swojej furgonetki.
Oriana Fallaci, Podróż po Ameryce, Świat Książki 2016
To, co można cenić u pisarki, u autorki reportaży jest niesamowicie irytujące.
Bruksela Noir, Claroscuro 2017
Pisać o książce i napisać wyłącznie o sobie.
Dziennik pisany w październiku (odc. 1)
Po wielu dniach mniej lub bardziej nieudanych, stanęliśmy pod drzewem, z którego spływało szczęście w kolorze złotym.
Oriana Fallaci, Strach jest grzechem. Listy z niezwykłego życia, Świat Książki 2017
Po pierwsze: dużo czytać. Czytać to, co piszą inni, zrozumieć jak piszą.
George Saunders, Lincoln w Bardo, Znak 2018
Oto przed nami wolna adaptacja części drugiej „Dziadów”.
Remigiusz Ryziński, Dziwniejsza historia, Czarne 2018
Dziwniejsza historia przeczy jednoznaczności dziejów.
Anda Rottenberg, Berlińska depresja. Dziennik, Krytyka Polityczna 2018
Bardzo niewiele Berlina jest w tym dzienniku.
Dziennik pisany we wrześniu (odc. 4)
Nie pamiętał jeszcze tak fatalnego września.
Kler
Chcę prezydenta a dają mi jakiegoś wicepremiera
(abp Mordowicz)
Jesień
Nadchodzi jesień Kościoła.
Mawil, Kinderland, Kultura gniewu 2017
Nigdy nie nauczyłem się dobrze grać w ping-ponga.
Sarah Bakewell, Kawiarnia egzystencjalistów. Wolność, bycie i koktajle morelowe, Krytyka Polityczna 2018
Heidegger stoi przy studni przy swojej górskiej, wiejskiej chatce. Sprawdzam na mapie gugla: tam za mgłą wcale nie ma uroczej doliny, garaże i domy wstępują na zbocze.
Ignacy Karpowicz, Miłość, Wyd. Literackie 2017
Ale coś się nie zgadza w przeczytanej baśni. Brak księżniczki.
Dziennik pisany we wrześniu (odc. 3)
Sześćdziesiąt dwa lata później okazuje się, że pewien Belg (nie ma Belgów) odmalował nastrój wieczora w Warszawie, tylko Księżyc starszy o kilka dni.
Wojciech Nowicki, Tuż obok, Czarne 2018
Jak pokazuje książka Nowickiego istnieją dwie wersje tego zdjęcia – przywołane w książce „oszukuje”: autor na drodze wiodącej przez pole bitwy poukładał kule armatnie
Genevieve von Petzinger, Pierwsze znaki. Najstarsze symbole świata, Wyd. UJ 2018
Nie lubię takiego stylu książek naukowych: gawęda czytana głosem Krystyny Czubównej.
Dziennik pisany we wrześniu (odc. 2)
A potem pogłaskałem ją małym palcem i szepnąłem gryź mała, gryź.
Dziennik pisany we wrześniu (odc. 1)
Odkryłem w moim nowym telefonie również funkcję kategoryzowania życia. Opisując zdjęcia, aparat umieszcza je np. w kategorii „szczęście”.
Frank Dikötter, Rewolucja kulturalna, Czarne 2018
Król Maciuś Pierwszy w krainie Wielkiego Muru.
