Dziennik pisany w listopadzie (odc. 4)


(Amedeo Modigliani, Portret dziewczynki (fragm.), 1917, źródło: pinterest.com)

25.

Oczy (z dedykacją). O pustych oczach z portretów Modiglianiego przypomina mi w muzeum M. Odtąd przez cały tydzień czuję jak mnie śledzą.

Pisałem kiedyś – w owo niesamowite lato – o oku pożądliwym, miłosnym, letnim (tutaj). Oko Modiglianiego jest zupełnie inne, wszystko na co spojrzy przyobleka w rozpacz.

26.

Łzy. Czemu pani płacze? – pyta Dziecko. Mars zdobyty, właśnie wylądował, w centrum kontroli lotów bordowe koszule rzucają się sobie w ramiona. Pani płacze ze szczęścia – wyjaśniam Dziecku, ale widać nieprzekonująco, bo to czemu pozostaje między nami.

27.

Stanowisko. Prowadziłem w lutym wykopaliska w szufladzie (tutaj), teraz przyszła pora na szafkę. Szafka jest zdecydowanie królestwem rzeczy: w niej spoczywają instrukcje i rachunki, jak również przeterminowane gwarancje. Czas upływa szybko – uświadamiam sobie patrząc na to, ile lat są z nami czajnik i kuchenka, lodówka już odeszła, podobnie jak samochód i radio (które to było radio?)

W zagubionej kopercie wywołane zdjęcia przedstawiają mnie, nas, parę osób: chwilowość tego, że jesteśmy razem.

28. 

Wizyta. Dzisiaj ze szczęścia płacze ciocia P. Na moment Dziecko jest znowu tam, gdzie wszystko było poukładane i jasne (sosnowe panele na podłodze), nim się do niego nie dobrał System.

29.

Kret. Polscy patrioci napisali donos i teraz państwo pragnie, abym jako kret (bardziej Mysia niż kret) cenzurował pewnego profesora, którego oglądam na filmie. Siedzę więc, kret, przed komputerem, pisząc – tego uczą mnie książki o poprzednim systemie – panu profesorowi pozytywną opinię, na pohybel patriotom (i ich wyimaginowanej ojczyźnie).

30.

Potwór Gender puka w nasze łóżko. Na dobranoc opowiadam Dziecku bajkę o Kopciuszku. Nie pomijam nawet Grimmaśnych szczegółów jak obcięty palec starszej siostry. Kiedy już zasypia – po żyli długo i szczęśliwie – dziwi się, że Kopciuszek był jednak dziewczynką a nie chłopczykiem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s