Mustang

O tym też mówi „Mustang”: o kontroli moralności przez niemoralnych, o rzekomej ochronie czystości jako przyczynie zniewolenia, o upokarzaniu jako narzędziu kontroli. Można mówić, że to tradycja, religia, dobry zwyczaj, a tak naprawdę chodzi o pełną władzę jednych nad ciałami drugich.

Makbet

widmowe postaci ofiar na łąkach, prześladują nas przez całą historię, ale stają się najbardziej wyraźne w erze fotografii

Timbuktu

W oglądaniu „Timbuktu” najstraszniejsze jest poczucie, że to się dzieje naprawdę, dwa tysiące kilometrów od dusznej sali kinowej.