Party Girl

 

 

Myślałem, że to będzie zwyczajne, modne ostatnio kino menopauzalne, ale typowa bohaterka takiego kina zdaje sobie sprawę z tego, że się starzeje. Tytułowa Angelique tego tematu nie porusza, wygląda na to, że nadal czuje się nastolatką, chociaż siedzi teraz sama przy barze i żadnego klienta na ten i na kolejny wieczór nie ma. Wobec tego wystroi się i pojedzie do Michaela, który często bywał u niej, a potem przestał. Powiedzmy otwarcie: Angelique jest podstarzałą prostytutką (wybaczcie, ale tu naprawdę pasowałoby bardziej dosadne określenie), taką, co to mogłaby przestawać w bramie na Poznańskiej.

(Spojler) Pierwsze sceny filmu niebywale podbijają mu moją ocenę. Naturalizm zdjęć jest godny Nan Goldin. Rzecz dzieje się w kabarecie, który jest odpowiednikiem polskiej agencji towarzyskiej, takiej, której reklamy z mrugającymi serduszkami i napisami 24h, zwisają smętnie z poboczy trasy dziewięćdziesiąt dwa pod Poznaniem. I gdyby cały film dział się w burdelu, to autor bloga pewnie byłby kontent. Niestety potem zaczyna się wątek obyczajowy.

Angelique zajmuje się w nim marnowaniem życia swoich bliskich (czwórka dzieci oraz ów Michael, który się w niej zakochał) oraz swojego. Tego ostatniego akurat nie zauważa, bo ku..ą jest z krwi i kości. Zawód jak każdy inny. Innego życia, życia na poważnie, nie zna. W gruncie rzeczy nie potrzebuje zmiany i o żadną zmianę się nie prosi. My, widzowie, wiemy, że głupio i źle robi, ale ona – patrz powyżej – sądzi, że nadal jest całkiem atrakcyjna. (O atrakcyjności świadczy to, że początkowo myślałem, że Angelique jest transwestytą!)

Denerwował mnie zarówno naiwny chłop, co to chciał życie ułożyć sobie z panią lekkich obyczajów, jak i jego wybranka, ponadpięćdziesięcioletni podlotek. Całe szczęście, nerwy koiła Chinawoman i miło się słuchało francuskiego niemieckiego i niemieckiego francuskiego. (Witamy w Alzacji-Lotaryngii!)

Słowa klucze: bransoletka, łańcuszek z krzyżykiem, balony

(2,0/3,0)

 

(źródło: quinlan.it)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s