W piwnicy

 

(Pozostając przy wątkach mitologicznych, ten drugi kadr – i ten wzrok tej na pierwszym planie – w sposób przeszywający kojarzy mi się z Mojrami).

 

W 1984 r. w austriackim miasteczku Amstetten Josef Fritzl uwięził w piwnicy swoją osiemnastoletnią córkę. Przez dwadzieścia cztery lata dla Elisabeth Fritzl i jej dzieci narodzonych ze związku z ojcem, piwnica stanowiła cały świat. W 2013 r. Ulrich Seidl schodzi z kamerą do innych austriackich piwnic. Opowiada o tym, co Austriacy trzymają w ukryciu. Mamy okazję obejrzeć gabinet ludzkich osobliwości.

W pierwszych minutach cała sala skacze. Oto piwniczny hobbysta z uwagą obserwuje jak pyton jednym susem chwyta białą świnkę morską. Kolejne sceny, kolejni hobbyści, coraz bardziej w głąb austriackiej duszy. Miłośnicy Adolfa Hitlera grający na waltorni, nieszczęśliwa matka opiekująca się fantomami niemowląt, masochiści, strzelcy planujący obronę Najjaśniejszej przez zalewem islamu. Sala się śmieje co jakiś czas, ale to bardzo nerwowy śmiech.

Przy każdym filmie Seidla zadaję sobie to samo pytanie: w jaki sposób wchodzi on z kamerą w cudze życie? Jak namawia ludzi do zwierzeń i do tego by patrzyli wprost na nas? To, co pokazuje to już nawet nie jest naturalizm – to jakiś hipernaturalizm, gdy kamera w bezruchu obserwuje jak w pewnej piwnicy torturuje się niewolnika (to fragmenty, gdy mężczyźni na sali, ogarnięci empatią, zwijają się z bólu).

Oczywiście zaczynasz się zastanawiasz: co się dzieje w naszych piwnicach? Bo trudno sobie wyobrazić, że Austriacy stanowią jakiś niechlubny wyjątek (choć bezustanne wiwisekcje, których dokonują na nich Seidl czy Haneke, świadczą właśnie o tym). Zresztą piwnica to przecież metafora. Spacerujemy elegancko po Krakowskim, doktorostwo Jekyllowie, a dopiero wieczorem wracamy do siebie by stać się państwem Hyde’ami.

Słowa klucze: Caritas, pawian (pawiana nie jadłem), guziec (żona przyrządziła guźca jak sznycel wiedeński)

(4,0/4,5)

 

(źródło: filminstitut.at)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s