To film bez czarnych charakterów, budzący wzruszenie i współczucie, też sporo uśmiechu. Pokazanie Watykanu od wewnątrz niesamowicie sympatyczne.
Autor: kozmo
Autoportret o 18.19
zawzięcie strąca rzędy kwadracików
Oburzenie
Patrzyłem na nich, podły kapitalista, wyglądając z okien piekarni na Nowym Świecie, otyły urzędas.
Dz.U. Pictures presents „Rozstanie”
„Rozstanie” było filmem o kłamstwie, ilustracją do VIII przykazania tak trafną, że mogłaby być puszczana na lekcjach religii.
Studio festiwalowe. 15 października
Kiedy czujesz, że dotychczasowe formy, rytuały, słowa pozostają wypatroszone
Piątek, środek października
Wieczorami czuję, że wszechświat się kurczy.
Studio festiwalowe. 12 października
Palec niedoszłego kandydata na burmistrza w słoiku dokonujący cudów, przecież to wypisz – wymaluj te trumny, co rządzą Polską
Studio festiwalowe. 11 października
Kino bułgarskie pozostaje dla mnie nieznane w przeciwieństwie do wafelków „Hyper” produkowanych przez firmę Prestige96 w Wielkim Tyrnowie.
Ręka nie w nocniku (odc. 2)
Jak co miesiąc, dziesiątego, szedłem z flagą, nucąc Rotę, przez Krakowskie
Ręka nie w nocniku
kolejny dowód na Opatrzności współudział
Dobre książki. Mulat
Opisuje tak jak Linneusz opisywał swoje roślinki. Ten protekcjonalny ton jest irytujący
Studio festiwalowe. 9 października
Sporo poezji. Bardzo się obawiałem, że ostatnia scena zostanie popsuta, że wyjdę rozczarowany. Uratowała perfekcyjnie dopasowana muzyka.
Seul Story
Dwóch brakuje do symetrii punktowej względem difenbachii
Niedoczytania (odc. 2)
Gdzie przemoc usprawiedliwia się jakimiś teoriami, nieuprawnionymi twierdzeniami o tym, po której akurat stronie czuwa Bóg i Matka Boska.
Niedoczekania
umrzeć trzy dni przed Noblem
Niedoczytania
Coraz więcej wątpliwości, co do tego, że zło jest jedynie brakiem dobra jak twierdził Augustyn
Książka, w którą włożyłem ulotkę
Krzysztof Varga pozwolił mi zrozumieć, dlaczego w Egerze czułem się jak w domu, a A. narzekała, że krajobraz plaskaty, i tylko słoneczniki albo kukurydza.
Ulotka, którą włożyłem w książkę
Gdy na ulotce dostrzegam portret wręczającej. Przezornie chowam do książki. Patrzę, czy nie podejrzewa. Przykro tak przed deszczem wprost między petami.
Dz.U. Pictures presents „Drugie życie Lucii”
Autor bloga z lubością obserwował filmowe zwierzęta. Całkiem spora i sympatycznie sfilmowana, nawet w epizodach, menażeria. Znowu kot i niezastrzelony.
Dz.U. Pictures presents „Jeśli nie my, to kto?”
Film przede wszystkim dla koneserów lewackiego terroryzmu
S. Johansson, Akt kobiecy w lustrze, fot. cyfrowa, 2011
w bezustannym konflikcie między penelopecruzistami a johanssonistami
Anonim, Martwy Michael Jackson na łożu śmierci, fot. cyfrowa, 2009
z przemysłowej kamery szpitala uniwersyteckiego w Los Angeles
Piątek, koniec września
wrona rzuca swój orzech pod świętą Anną wytrwale
Autora bloga antykwaryczne
Potem napisałem list, ten, że zawsze. Zapisałem go w innym alfabecie i tam znowu coś o sercu, itede itepe.
Autora bloga awaria
Czy komunikat „Pociąg stojący w kierunku Kabat odjedzie w kierunku Młocin” nie jest metaforą polskości?
Autora bloga apatia
Dzisiaj na przykład śniły mi się Tatary zimą, osiedle przy FSC, Mełgiewska 7/9.
Wtorek, początek jesieni
Teraz przyglądam się burzy w domku z poduszek
Stara Miłosna
jest coś miłosnego między mną a tobą
Dz.U. Pictures presents „W imieniu diabła”
Gdzie się podziewają teraz betanki? Bycie w Kościele przecież kosztowało je wolność.
Dz.U. Pictures presents „Cisza”
Cisza” operuje archetypem samotnej i nieszczęśliwej bestii, szukającej i nieznajdującej przyjaźni.
Ogarek
Smutna jest wolność, co ma takich bohaterów.
Podróż na południe. Ostatnie
O dwudziestej trzydzieści serpentynami z barierką chroniącą od dna Adriatyku, autor bloga powoli odkrywał dlaczego ostatnim słowem Polaków jest „O! ku…!”
Podróż na południe. Fotografowanie (odc. 2)
Jeśli ani poetą ani fotografem, może jednak powinienem pozostać zwyczajnym urzędnikiem?
Podróż na południe. Dubrownik
Podróż na południe. Ljubljana
Czy jeśli te kasztanowce też są o dwadzieścia lat starsze
to też im bliżej śmierci?
Podróż na południe. Mostar
Przewodnik spokojnym drukiem wyjaśnia, że tutaj mordowali, gwałcili i burzyli.
Podróż na południe. Sarajewo
Pali się tutaj papierosy i popija mocną czarną kawą, przez co czuję się jak przeniesiony nagle do dzieciństwa do mieszkania na Marchlewskiego.
Podróż na południe. Fotografowanie
w Sarajewie fryzjer o twarzy rzeźnika w samotnym gabinecie luster; wieczorem białe siostry w białych sukienkach na białych marmurach dubrownickiej starówki; czarnoloka sprzedawczyni wachlarzy przy moście w Mostarze; palące w strojach ludowych na trenczyńskim rynku.
Podróż na południe. Autor bloga wyjaśnia
Albo kształty opakowań kawiarnianych cukrów. Można by. Najprościej można by jednak stan dróg, napisy na drogowskazach, krajobrazów migotanie.
Argonauci drogi krajowej nr 17
Nienapisane są przygotowania do podróży:
szelest toreb, poszukiwania długopisów.
Czy wzięliśmy? Tak, wzięliśmy. Ale właściwie dlaczego?
Dz.U. Pictures presents „Czarna Wenus”
Dłużył się. Niemiłosiernie się dłużył. Autor bloga spoglądał na zegarek, R. spoglądał na zegarek. Reżyser nie spoglądał na zegarek.
Dz.U. Pictures presents „O północy w Paryżu”
wszyscy umierają. I Dali umarł, i Gertruda Stein
Nie wiem, czy dobre książki. Polman
Popisem umiejętności autorki jest sarkastyczny słowniczek na końcu
Dz.U. Pictures presents „Passione”
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Kampania.
Dz.U. Pictures presents „Nie bój się ciemności”
hybrydy kapucynek i kurczaków atakują dziecko przy użyciu zestawu małego majsterkowicza
Dz.U. Pictures presents „Cyrk Columbia”
„Cyrk Columbia” próbuje pokazać genezę wojny w skali mikro, w małym hercegowińskim miasteczku, jak z „Rancza”. Rozbudzający się nacjonalizm jest dla jego mieszkańców pretekstem dla wyrównania własnych rachunków: z zazdrości, z zawiści, z zadawnionych waśni.
Dz.U. Pictures presents „Moja łódź podwodna”
Mógłby się nazywać ten film: narodziny neurotyka. Niemniej co jakiś czas wybuchałem nieopanowanym śmiechem.
Różne miejsca
Ulewa zastaje mnie punktualnie o szesnastej. Drugi dzień.
Autor bloga czerpie przyjemność w niedzielne popołudnie
Relaksować się przy lekturze „Rodowodu Piastów śląskich” Kazimierza Jasińskiego, fascynującego indeksu książąt i księżniczek o imionach, które mało co komu dzisiaj mówią
Pięć
już dwadzieścia centymetrów Ameryka uciekła od Europy.
