Anonim, Martwy Michael Jackson na łożu śmierci, fot. cyfrowa, 2009

Coś pomiędzy Pietą a trupem Marata w wannie zapisany widok
jak z przemysłowej kamery szpitala uniwersyteckiego w Los Angeles.

Zwróćcie uwagę na wyprostowaną dłoń, na odchylone prześcieradło jak u starych mistrzów, ułożenie ciała.
Trzy okna, trzy wywietrzniki.

Ten klasyczny obraz tchnie równowagą. Żadnej dynamiki jak w „Rzeziach niewiniątek”, żadnego bólu świętego Sebastiana ani My Lai.
Jakby śmierć przywracała wreszcie porządek sztuki.

Boską proporcję.

(źródło: telegraph.co.uk)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s