Autora bloga apatia

Że sam dziś, to śpię. Może powinienem zapisywać sny? Dzisiaj na przykład śniły mi się Tatary zimą, osiedle przy FSC, Mełgiewska 7/9. Wędrowaliśmy tam z A. i Jo., i z kimś jeszcze. Uliczki wydawały się bardzo sarajewskie. Mieszkanie stryjków, którzy poumierali roku pańskiego dwa tysiące sześć, tylko sąsiadka z wilczurem pilnują i zapalają w pokoju światło.

Doszedłem do sześćdziesiątego trzeciego levelu gry, w której układa się cegiełki. Przeraziła mnie myśl, że to się nie kończy. Powtarzają się cegiełki, ale zawsze możesz układać kolejne rzędy. Sześćdziesiąt cztery, sześćdziesiąt pięć… Całą wieczność.

Chciałbym mieć inny internet, bo w tym nic nie ma.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s