Ta książka ma strukturę snu.
Dziennik z Londynu
Za miesiąc kończę trzydzieści osiem lat. Ale na trzydzieści osiem czuję się już od dawna, od miesiąca, dwóch. Może nawet na czterdzieści.
Emilios Solomou, Dziennik zdrady, Książkowe Klimaty 2015
Pierwsze akapity są kuszące: łatwo wyobrazić sobie białą wioskę z niebieskimi dachami i rybackimi kawiarniami na nabrzeżu.
Colson Whitehead, Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki, Albatros 2017
Bo, czy tego chcemy, czy nie, ludzie i narody nie mają kryształowych historii.
Paul Beatty, Sprzedawczyk, Sonia Draga 2018
Trudno się nim delektować, ale nie sposób przejść obojętnie.
Dziennik z Kastylii i La Manchy
Chińczycy jęczą na znak przewodnika.
Paweł Brykczyński, Gotowi na przemoc, Krytyka Polityczna 2017
Lepiej niż odniesienia do Marca 1968 r. pozwala dokonać wiwisekcji umysłów rozmaitych ziemkiewiczów, księży zielińskich, tudzież setek anonimowych komentatorów ostatnich wydarzeń.
Sally Mann, Hold Still. A Memoir with Photographs, Back Bay Books 2015
Ledwo, co się powstrzymałem przed którąś z fotografii z „Immediate Family”.
Coś na kształt dziennika ze stycznia 2018 roku
Ale powiem Wam, że kiedy chcę raptownie pomyśleć o tym, co było piękne w tej niepięknej zimie, to zaraz pojawia mi się jeden obraz: wieczór przed wigilią, wilgoć, orlen w Rykach i kierowcy – w tym ówczesny autor bloga – sikający po krzakach, bo na stacji kolejka pań z autobusu z wycieczką.
Radosław Romaniuk, Inne życie. Biografia Jarosława Iwaszkiewicza, tom 2, Iskry 2017
Ten, który pragnie miłości i lepi się do kierowców, asystentów, sekretarzy, ogrodników.
Friedrich Kellner, Dziennik sprzeciwu. Tajne zapiski obywatela III Rzeszy 1939-1942, Karta 2015
Dlaczego chłopcy-narodowcy bez względu na narodowość zawsze wyglądają tak samo?
Dziennik. Grudzień: epilog
Sny stały się jakby wyraźniejsze, za to jawa coraz bardziej znika.
Vladimir Nabokov, Insomniac Dreams. Experiments with Time, Princeton Univ. Press 2018
Od kilku dni dużo uważniej przyglądam się swoim snom.
Dziennik. Boże Narodzenie
– Do domku na-sze-go – Dziecko za to ma dość świąt.
Podsumowanie 2017. Księgarnia
To nie był rok czytania, podobnie jak to nie był rok wielu innych ważnych rzeczy. Ustalmy, że po prostu był.
Dziennik. Trzeci tydzień Adwentu
Ostatnią rzecz, o jaką bym cię posądzał, jest miłość – pierwsze zdania powieści zawsze przychodzą z trudem.
Leonard Cohen, Księga Miłosierdzia, Rebis 2017
Noc ciemna ogarniająca człowieka odłączonego od milczącego Boga.
Piotr Lipiński, Bierut. Kiedy partia była bogiem, Czarne 2017
(Pomnik Bieruta w Lublinie, odsłonięty w 1979 r.)
Mario Vargas Llosa, O czytaniu i pisaniu, W podwórku 2017
Niemniej – na literaturze się nie znam, „Pani Bovary” nie czytałem.
Dziennik. Drugi tydzień Adwentu
Piszesz dziennik, to powinno wystarczyć. Twój miniaturowy sprzeciw dla dwudziestu osób. Twoje komunikaty, twoja opozycja.
Magdalena Lankosz, Joanna Karpowicz, Anastazja (tom 1), Kultura gniewu 2017
Czy Frank Underwood przestaje być geniuszem zła, jeśli okazuje się nim być Kevin Spacey? Czy przestaniemy zachwycać się „Absolwentem”?
Dziennik. Pierwszy tydzień Adwentu
W tej szarej poświacie jaśniało ogłoszenie. Liguria z naszej podróży poślubnej, cała w niepolskim świetle.
Klementyna Suchanow, Gombrowicz. Ja, geniusz, Czarne 2017
Napisać dwa tomy o Gombrowiczu to duża sztuka, bo wiedzie on nadzwyczaj nieciekawe życie.
Dziennik. Wyspiański i inne boskie przyjemności
Przeciw tęsknocie, ennui i Weltschmerzowi,
przeciw sikorkom za szarymi oknami,
przeciw rutynie targów, kawiarni i kłótni o zmywanie.
Dziennik. Grudzień: introit
Posypało się.
Milion milionów a potem nic.
Dziennik pisany w listopadzie (odc. 4)
Jak tylko napisałem o pięknych porankach (w środę to było) kolejny z nich okazał się naprawdę znamienity.
Edward N. Luttwak, Zamach stanu. Podręcznik, PWN 2017
A nuż, ktoś uzna, że taka myśl to zbrodniomyśl.
Krzysztof Iszkowski, Ofiary losu. Inna historia Polski, Liberte 2017
Radziwiłłówna zwiększała szanse na porzucenie przez Polskę katolicyzmu – tak długo, jak żyła (…). Gdyby zaś królowa nie tylko nie umarła, lecz także urodziła Zygmuntowi Augustowi męskiego potomka, prawdopodobieństwo utworzenia kościoła narodowego dodatkowo by wzrosło.
Dziennik pisany w listopadzie (odc. 3)
W windzie przyglądam się sobie jak rzadko uważnie: ów brązowy czubek nosa to jedynie ślad po nagłym espresso.
Jarosław Iwaszkiewicz, Andrzej Wajda, Korespondencja, Zeszyty Literackie 2013
Listów nigdy nie można brać na serio, bo są pisane pod wpływem chwili.
Barbara Seidler, Pamiętajcie, że byłem przeciw. Reportaże sądowe, Czarne 2017
Po co to, skoro codzienne szmatławce na pierwszej stronie już wydają wyrok, wiedząc lepiej?
Max Frisch, Z dziennika berlińskiego, Czarne 2017
Ciągle czmycha za mur spotykać się ze wschodnimi literatami.
Marcin Kącki, Poznań. Miasto grzechu, Czarne 2017
Do listy lektur: „Wiersze zebrane” Stanisława Barańczaka.
Ewa Winnicka, Był sobie chłopczyk, Czarne 2017
Czytam ją tak jakby to był opis niezwykłych rytuałów jakichś nieznanych plemion.
Louis-Ferdinand Céline, Podróż do kresu nocy, Czuły Barbarzyńca 2013
Ci dawni urzędnicy, zamknięci teraz urzędowo w tej nędzy niczym w zabłoconej zagrodzie, przeżuwali cały ten gnój, jaki odkłada się wokół duszy przez długie lata niewoli.
Lidia Storoni Mazzolani, Rzymskie epitafia, zaklęcia i wróżby, Czytelnik 1990
Otóż to: są tacy, jakimi byli. Musieli cenić swój zwyczajny, doczesny byt, chociaż jego pochwałę wyrażają powściągliwie.
Dziennik pisany w listopadzie (odc. 2)
Rano w środę szedłem Ogrodem Saskim. Jechały na śmieciarce biało-czerwone wieńce od nieznanego żołnierza. Każde święta kiedyś się kończą.
Dziennik pisany w listopadzie (odc. 1)
Dziś M. wyprowadziła się na Mokotów. Jej mieszkanie ma białe ściany i pachnie inaczej. Trochę nawet przypomina Śniardwy. Wysyłam jej właśnie czytany fragment z Maxa Frischa: Jeszcze przedwczoraj mówiliśmy: Idę teraz do mieszkania. Dziś mówimy: Idę teraz do domu. Właściwie już mieszkamy. Kartonowe pudła wyglądają jak meble.
Dziennik Wszystkich Świętych
Muszą zasiadać w chwale, owi święci z Lascaux i Altamiry.
Dziennik pisany w październiku (odc. 2)
Przyjechaliśmy nocnym pociągiem razem z A., dawno to było, jeszcze sporo budynków, drzewa przy bramie z Leninem, i pomiędzy tymi budynkami miał być koncert Żanamiszelażara, tamże balet żurawi. Wzdłuż ulicy do stoczni stali jej byli pracownicy, usiłując sprzedać spóźnialskim wręczane im za darmo bilety.
Dziennik pisany w październiku (odc. 1)
Puk puk, sroka udaje dzięcioła na modrzewiu przy ulicy Białej. Puk puk, otwiera się drzewo.
Puk puk, we mgle jedziemy z Dzieckiem na basen. Puk puk, rozchyla się wilgoć.
Paweł Janiszewski, Afrodyta Urania, Sub Lupa 2017
Afrodyty są przecież dwie (…) Toż jedna, starsza, nie miała matki, córka Nieba, i dlatego ją niebiańską nazywamy; druga, młodsza, córka Zeusa i Diony, którą też wszeteczną zwiemy.
Dziennik z podróży na północne Południe
Wszystkie podróże cię zawiodą,
bo ciągle tylko pars pro toto.
Dziennik pisany na przełomie września i października
– Pojedźmy do lidla, jest festiwal ziemniaka – powiedziałem.
Renata Lis, Lesbos, Sic! 2017
Co robiliśmy, gdy trzeba było ratować tonących? Odmawialiśmy różaniec, byleby nie przypłynęli do nas.
Christopher Clark, Lunatycy. Jak Europa poszła na wojnę w roku 1914, Dialog 2017 (odc. 3)
– A gdzie w tym wszystkim Opatrzność? – zapytał kolega zza biurka.
Christopher Clark, Lunatycy. Jak Europa poszła na wojnę w roku 1914, Dialog 2017 (odc. 2)
Sztuka przedstawia przeczucia, Christopher Clark – siatkę powiązanych faktów.
Tove Jansson, Słoneczne miasto, Marginesy 2017
W gruncie rzeczy ludzie też są jakimś gatunkiem małych trolli.
Wstaje świt. Dzienniki młodych z lat powojennych, Karta 2017
Procent bohaterów w przeciętnym społeczeństwie jest niewielki, mniejszy nawet niż procent bandytów.
Robin Dunbar, Anatomia miłości i zdrady, Copernicus Center Press 2016
Dlaczego ludzie się całują? czemu rodzina matki powtarza, że niemowlę podobne jest do ojca? kim jest idealny partner i dlaczego nie istnieje?
