Biodro, fragment muślinu, cień ramienia, przywidokom poświęcał niewiele czasu.
Dziennik pisany w maju (odc. 1)
Zamiast opisywać dni, postanowiłem rysować mapy.
Zygmunt Klukowski, Zamojszczyzna 1918-1959, Karta 2017
Podręczniki do historii zawsze kłamią.
Dziennik pisany w Berlinie
Atrakcja drugiej kategorii, przy której sprzedają parówki.
Wisława Szymborska, Zbigniew Herbert, Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie, Wydawnictwo a5 2018
Mogliby te listy napisać jacyś chińscy poeci.
Dziennik pisany w kwietniu (odc. 3)
Mapa lessów ciągnie się od Państwa Środka po cypel mojej Wyżyny.
Mira Marcinów, Historia polskiego szaleństwa, Słowo/obraz/terytoria 2018
Przyglądał się okładce nawet, gdy już mu ustąpili miejsca. Zaduma religijna – oceniłem pobieżnie.
Karolina Sulej, Wszyscy jesteśmy dziwni, Instytut Reportażu 2018
Już nie chcę jechać do Coney Island.
Sztuka powieści. Wywiady z pisarzami z The Paris Review, Książkowe Klimaty 2016
Oswoiwszy się nieco z myślą, że nie zostanę powieściopisarzem, postanowiłem poczytać jak inni nimi się stali.
Dziennik pisany w kwietniu (odc. 2)
W nocy spadł deszcz i rano wszystko stało się zielone.
Cezary Łazarewicz, Koronkowa robota, Czarne 2018
Wbrew „Faktowi”, wbrew faktom.
Justyna Kopińska, Z nienawiści do kobiet, Świat Książki 2018
Dlatego rozczarowanie. Poczynając od czcionki, której wielkość ma za zadanie ukryć szczupłość tomiku.
Jacek Leociak, Młyny boże. Zapiski o Kościele i Zagładzie, Czarne 2018
Pius XII wybucha. To punkt kulminacyjny książki Leociaka.
Dziennik pisany w kwietniu (odc. 1)
Pięćdziesiąt lat później bowiem, nic nie wiedząc o filmie, będziemy na tej łące szczęśliwi spacerując pośród maków.
Zbigniew Herbert, Utwory rozproszone (Rekonesans 2), Wydawnictwo a5 2017
był między nami pakt tajemny jak niewyznana miłość
sąsiedztwo narodzin wspólne kalectwo doświadczeń (…)
Dziennik. Niezauważone święta
Przy stole wciąż o śmierci, choć to zmartwychwstanie.
Tracja. Dziennik
Zazdroszczę im w Tracji tylko jednego: że gdzieś pod spodem leży rzymskie miasto.
Dziennik pisany w marcu
Przegapiłem moment, w którym mógłbym zostać pisarzem. Podobnie jak przegapiłem wiele innych momentów, ale ten jest ważny.
Kalabria. Dziennik (2)
Nawet dla weteranów siedemnastki, droga krajowa SS 106 nazywana Jońską jest nie lada wyzwaniem.
Kalabria. Dziennik (1)
Hery nie lubiłem nigdy: pewnie przez Parandowskiego, Herkulesa i jego niemiłe przygody.
Olga Gitkiewicz, Nie hańbi, Dowody na Istnienie 2017
Brakuje na stronach tej książki przypomnienia, że rolę Żyrardowów przejęły dzisiaj fabryki Bangladeszu, które są na tyle od nas odległe, że udajemy, że ich nie ma.
Dziennik pisany w lutym
Luty to taki miesiąc, dla którego nawet nie mogę odnaleźć obrazów (za wyjątkiem podróży oczywiście)
Antonin Bajaja, Nad piękną modrą Drevnicą, Książkowe Klimaty 2017
Ta książka ma strukturę snu.
Dziennik z Londynu
Za miesiąc kończę trzydzieści osiem lat. Ale na trzydzieści osiem czuję się już od dawna, od miesiąca, dwóch. Może nawet na czterdzieści.
Emilios Solomou, Dziennik zdrady, Książkowe Klimaty 2015
Pierwsze akapity są kuszące: łatwo wyobrazić sobie białą wioskę z niebieskimi dachami i rybackimi kawiarniami na nabrzeżu.
Colson Whitehead, Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki, Albatros 2017
Bo, czy tego chcemy, czy nie, ludzie i narody nie mają kryształowych historii.
Paul Beatty, Sprzedawczyk, Sonia Draga 2018
Trudno się nim delektować, ale nie sposób przejść obojętnie.
Dziennik z Kastylii i La Manchy
Chińczycy jęczą na znak przewodnika.
Paweł Brykczyński, Gotowi na przemoc, Krytyka Polityczna 2017
Lepiej niż odniesienia do Marca 1968 r. pozwala dokonać wiwisekcji umysłów rozmaitych ziemkiewiczów, księży zielińskich, tudzież setek anonimowych komentatorów ostatnich wydarzeń.
Sally Mann, Hold Still. A Memoir with Photographs, Back Bay Books 2015
Ledwo, co się powstrzymałem przed którąś z fotografii z „Immediate Family”.
Coś na kształt dziennika ze stycznia 2018 roku
Ale powiem Wam, że kiedy chcę raptownie pomyśleć o tym, co było piękne w tej niepięknej zimie, to zaraz pojawia mi się jeden obraz: wieczór przed wigilią, wilgoć, orlen w Rykach i kierowcy – w tym ówczesny autor bloga – sikający po krzakach, bo na stacji kolejka pań z autobusu z wycieczką.
Radosław Romaniuk, Inne życie. Biografia Jarosława Iwaszkiewicza, tom 2, Iskry 2017
Ten, który pragnie miłości i lepi się do kierowców, asystentów, sekretarzy, ogrodników.
Friedrich Kellner, Dziennik sprzeciwu. Tajne zapiski obywatela III Rzeszy 1939-1942, Karta 2015
Dlaczego chłopcy-narodowcy bez względu na narodowość zawsze wyglądają tak samo?
Dziennik. Grudzień: epilog
Sny stały się jakby wyraźniejsze, za to jawa coraz bardziej znika.
Vladimir Nabokov, Insomniac Dreams. Experiments with Time, Princeton Univ. Press 2018
Od kilku dni dużo uważniej przyglądam się swoim snom.
Dziennik. Boże Narodzenie
– Do domku na-sze-go – Dziecko za to ma dość świąt.
Podsumowanie 2017. Księgarnia
To nie był rok czytania, podobnie jak to nie był rok wielu innych ważnych rzeczy. Ustalmy, że po prostu był.
Dziennik. Trzeci tydzień Adwentu
Ostatnią rzecz, o jaką bym cię posądzał, jest miłość – pierwsze zdania powieści zawsze przychodzą z trudem.
Leonard Cohen, Księga Miłosierdzia, Rebis 2017
Noc ciemna ogarniająca człowieka odłączonego od milczącego Boga.
Piotr Lipiński, Bierut. Kiedy partia była bogiem, Czarne 2017
(Pomnik Bieruta w Lublinie, odsłonięty w 1979 r.)
Mario Vargas Llosa, O czytaniu i pisaniu, W podwórku 2017
Niemniej – na literaturze się nie znam, „Pani Bovary” nie czytałem.
Dziennik. Drugi tydzień Adwentu
Piszesz dziennik, to powinno wystarczyć. Twój miniaturowy sprzeciw dla dwudziestu osób. Twoje komunikaty, twoja opozycja.
Magdalena Lankosz, Joanna Karpowicz, Anastazja (tom 1), Kultura gniewu 2017
Czy Frank Underwood przestaje być geniuszem zła, jeśli okazuje się nim być Kevin Spacey? Czy przestaniemy zachwycać się „Absolwentem”?
Dziennik. Pierwszy tydzień Adwentu
W tej szarej poświacie jaśniało ogłoszenie. Liguria z naszej podróży poślubnej, cała w niepolskim świetle.
Klementyna Suchanow, Gombrowicz. Ja, geniusz, Czarne 2017
Napisać dwa tomy o Gombrowiczu to duża sztuka, bo wiedzie on nadzwyczaj nieciekawe życie.
Dziennik. Wyspiański i inne boskie przyjemności
Przeciw tęsknocie, ennui i Weltschmerzowi,
przeciw sikorkom za szarymi oknami,
przeciw rutynie targów, kawiarni i kłótni o zmywanie.
Dziennik. Grudzień: introit
Posypało się.
Milion milionów a potem nic.
Dziennik pisany w listopadzie (odc. 4)
Jak tylko napisałem o pięknych porankach (w środę to było) kolejny z nich okazał się naprawdę znamienity.
Edward N. Luttwak, Zamach stanu. Podręcznik, PWN 2017
A nuż, ktoś uzna, że taka myśl to zbrodniomyśl.
Krzysztof Iszkowski, Ofiary losu. Inna historia Polski, Liberte 2017
Radziwiłłówna zwiększała szanse na porzucenie przez Polskę katolicyzmu – tak długo, jak żyła (…). Gdyby zaś królowa nie tylko nie umarła, lecz także urodziła Zygmuntowi Augustowi męskiego potomka, prawdopodobieństwo utworzenia kościoła narodowego dodatkowo by wzrosło.
