Sajgon był rozświetlony, kolorowy i pachnący zupą z ulicznego baru. Kompletna synestezja
Tag: film
Dz.U. Pictures presents „Schyłek lata”
Wszystkie twarze wydawały mi się takie same
Dz.U. Pictures presents „Cztery noce z Anną”
Brutalne choć Bruce’a Lee brak
Uroczy swąd sacharozy
Obraz wprawdzie karmelkowy (jak w funkcji „warm” w moim aparacie fotograficznym), ale co za obraz.
wtorkowy wieczór w parku
tytuł tylko o paranoidalnym parku mówił
O terapeutycznych właściwościach komedii francuskich na przykładzie „Jeszcze dalej niż północ”
film dotyczył problemu mobilności urzędników służby cywilnej niższego szczebla we Francji
O braku terapeutycznych właściwości komedii nowozelandzkich na przykładzie „Orzeł kontra rekin”
antykomedia antyromantyczna
„Niedźwiadek” jako przykład czeskiego filmu, który podoba się autorowi bloga
Film był o trzydziestoletnich, ale nie pięknych, raczej fałszywych, pozornych i nieszczęśliwych
zwykła rodzina w małym miasteczku (wersja duńska)
to nawet nie jest sztuka płakania, to film duszny i grząski jak człowiecza dusza
straszliwe skutki seansu sierociniec
ten wieczór dzielił się na przed-filmem i po-filmie
meduzy w maju na muranowie
wyszliśmy padało krople kipiały w fontannie
półksiężyc nad placem wilsona
muzyka tak jak fotografia pokonuje śmierć
wycieczkowicze w wieczór wiosenny wybitnie wiosnowaty
kino było lekkie łatwe i przyjemne ze szczęśliwym zakończeniem z bliźnim się możesz zabliźnić tego wieczoru
Dz.U. Pictures presents „Juno”
Historia bardzo serio, ale pozbawiona i naiwności zbytniej, i głupiego dydaktyzmu.
Dz.U. Pictures presents „Once”
Once. Kiedyś. Moment w pamięci.
Dz.U. Pictures presents „Aż poleje się krew”
To był jednak Brahms
Dz.U. Pictures presents „Mataharis”
trzy odmienne wariacje na temat relacji kobieta-mężczyzna
Dz.U. Pictures presents „Import / Eksport”
bezduszność w Wiedniu
Dz.U. Pictures presents „Martwa natura”
kiedy miasto ginie, to wszytko w nim umiera
Dz.U. Pictures presents „Ostrożnie, pożądanie”
Ze snu wyrywał mnie odgłos chrapiących widzów rządek dalej
Dz.U. Pictures presents „Rezerwat”
Film o Indianach
Dz.U. Pictures presents „Persepolis”
oczarowanie kreską
Dz.U. Pictures presents „Butelki zwrotne”
Czesi mają dziwny dar: potrafią opowiadać o człowieku jako postaci dramatycznej, nie popadając ani w śmieszność, ani w patos.
Dz.U. Pictures presents „Motyl i skafander”
film pełen zachwytu nad życiem
Dz.U. Pictures presents „4 miesiące, 3 tygodnie, 2 dni”
Jak wielki dramat drzemie w ludziach, których mijamy wychodząc z kina i wsiadając do autobusu numer 111.
Dz.U. Pictures presents „XXY”
Etnograf lubuje się w inności
Dz.U. Pictures presents „Do ciebie, człowieku”.
W ponurej scenerii ponurego miasta pod szarym niebem wegetują nieszczęśliwi ludzie. I wcale nie jest to film o Wa.
W kinie byliśmy w listopadzie
Wszystko będzie dobrze
Byliśmy w kinie w listopadzie
Pod Halą Mirowską bardzo mało piękna
Byliśmy w kinie we wrześniu
Genialny film o byciu nikim
W dniu, który był do d…, byliśmy w kinie
Odgrobadogroba
W piątek kolejny raz byliśmy w kinie
„Rób to, co kochasz, pieprz całą resztę.”
W rocznicę bitwy pod Grunwaldem byliśmy w kinie
Byliśmy w kinie, wstyd się przyznać: na filmie o ograch
W rocznicę zburzenia Bastylii byliśmy w kinie
„ikił” aiwamyw ęis „yksihW”
W czerwcu też byliśmy w kinie (05.06.2007)
„Niczego nie żałuję” to nie był dobry film biograficzny
Byliśmy w kinie w majowy wieczór
pieścić życie bo jest tylko jedno?
W Święto Strażaka byliśmy w kinie
nie chcę oglądać filmu o rozpadających się małżeństwach, zresztą tureckich.
W Święto Pracy byliśmy w kinie
granatowe prawie czarne
W Święto Konstytucji byliśmy w kinie
W kinie było parę osób. Taki mały czas jakiś
W kinie raz kolejny byliśmy
Ci z zachodu tępo patrzyli w ekran,
ci ze wschodu śmiali się bez przerwy
W kinie kolejny raz byliśmy (19.02.2007, wersja unicestwiona i na nowo napisana)
lepsza jest cisza
Byliśmy kolejny raz w kinie (11.02.2007)
nie wierzę, że ich wzruszy
W kinie byliśmy kolejny raz
Tego inaczej jak żenada nazwać nie można.
Po prostu się otrząsnąć nie mogę z tego
Kolejny raz byliśmy w kinie (03.02.2007)
Myśl o odcieniach szarości
powoduje u apologetów Nowej Lepszej Rzeczypospolitej
ustanie akcji serca
Byliśmy w kinie kolejny raz (01.02.2007)
Mężczyźni bawią się w wojnę.
Kobiety muszą po niej posprzątać.
Byliśmy w kinie po raz drugi w 2007 roku (21.01.2007)
Beskid Niski w swej spotęgowanej beskidowości
Byliśmy w kinie po raz pierwszy w 2007 roku (19.01.2007)
Powtórka przed egzaminem wymarzona: święto według Caillois, rites de passage van Gennepa, ba nawet wcisnął się gdzieś Eliade z sacrum-profanum i pięknie brzmiący Turner z liminalnością
Byliśmy w kinie (nawet dwa razy)
zło to jedynie chwilowy brak dobra
Dusza z celuloidu
Typy tamtuskie
