W kinie byliśmy kolejny raz

Podobały nam się:
Janda w roli sprzątaczki.
Wypracowanie w roli sejmowego manifestu.
Krajobrazy Suwalszczyzny.

Kinomanka moja ukochana,
pijąc herbatę w środku nocy
(seans skończył się już w dniu dzisiejszym) powtarza:
„Tego inaczej jak żenada nazwać nie można.
Po prostu się otrząsnąć nie mogę z tego.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s