Herbatę z bonsai sporządza się w następujący sposób.
Dziennik. Teoria urlopu autora bloga
To miasto, jeśli wyjdziesz p o z a , wydaje się być całkiem szczęśliwe.
Ignacy Karpowicz, Sońka, Wydawnictwo Literackie 2014
Podlasie to w ogóle ma szczęście do literatury
Cuda
życie z idealistą to rzecz straszna
Dziennik-sennik
Byliśmy w Görlitz
Julio Cortázar, Książka dla Manuela, Muza 2010
akurat w Paryżu zamach i znowuż ci rewolucjoniści
Dziennik. Trzy opowieści
Załącznikiem nr 1 do Załącznika nr 1 do Załącznika nr 1 do Załącznika nr 1 jest wzór oświadczenia
Dziennik. O czytaniu
Z fikcji przespaceruje się do fikcji
Wielkie oczy
pastelowe krajobrazy, samochody i suknie z lat pięćdziesiątych minionego wieku
Dziennik. Urzędnik, który tyka
Wszyscy zginiecie!
Dziennik. Wietrznie, wiecznie
Anita Ekberg wstępuje do wiecznej fontanny
O tym, dlaczego ten blog nie jest Charliem
Ograniczenia potraktowano jako przesąd: nawet imperatyw kategoryczny Kanta dla dzisiejszych mieszkańców Europy stał się dawnym zabobonem.
Dziennik. O poszukiwaniu
szur-szur z tym selerem przez przejście i jak wryci
Tajny dziennik
sekretne konwentykle urzędników
Dziennik. Zupa
Jemy rosół o szóstej trzydzieści, ten, co go gotowałem cały wieczór wczoraj. Ciepły, ciemno jeszcze.
Dziennik nad dziennikami (4)
utrwalanie, ściślej unieśmiertelnianie, chodzi za mną od dzieciństwa
Dziennik. Ptaki
Słowik zaczyna dyszkantem, szczygieł mu wtóruje altem; szpak tenorem krzyknie czasem, a gołąbek gruchnie basem.
Dziennik. Opowieści z B. (3)
Widać wszystkich grafomanów B. zmusza do epatowania hedonizmem.
Marian Buchowski, Buty Ikara, Iskry 2014 (3)
Chciałem przeczytać biografię napisaną według prawideł tworzonych przez owych doktorów nauk humanistycznych, a czytam biograficzną publicystykę.
Dziennik. Opowieści z B. (2)
W każdym razie szarawo było, gdy dotarliśmy do McDonalda na obrzeżach Innego.
Dziennik. Opowieści z B. (1)
Jak wracamy to jest już dwa tysiące piętnasty i z esbana na ubana przesiadamy się na dworcu zoo.
Marian Buchowski, Buty Ikara, Iskry 2014 (2)
Uważaj na Iwachę
Dziennik nad dziennikami (3)
Koniecznie w skóropodobnej okładce
Marian Buchowski, Buty Ikara, Iskry 2014 (1)
czy chorobliwy (na pograniczu patologii) narcyzm to właśnie nie jest źródło każdej potrzeby pisania?
Dziennik nad dziennikami (2)
Czy jest taki moment – kiedyś nawet go oczekiwałem – że już jest gotowy, ukształtowany, zupełnie nieśmieszny?
Dziennik nad dziennikami (1)
po tylu latach, okazało się, że nie jestem kimś szczególnym
Dziennik. White Christmas
Jechaliśmy więc do K., żałując, że nie mamy nagranego na pendrajwie „White Christmas”, bo bardzo by pasowało tego popołudnia, wieczoru, a potem – jak się okazało – prawie nocy.
O prasie katolickiej i niekatolickiej
O niebie nie ma czasu
Dziennik z cudami
Z cudami zawsze jest ten sam problem
O tym, co tkwi w urzędzie
A może – staliśmy się – niewolnikami bożków wyrzeźbionych przez nasze własne ręce?
Dziennik. Narodzenie
Najbardziej prawdopodobne wydają się w tym wszystkim zwierzęta, ale one nie rozumieją nic
Dziennik. Opłatki
Nie okazuj pogardy, walcz z obrzydzeniem!
Podsumowanie 2014. Księgarnia
Ochotę na narrację zaspokaja u mnie kino
Podsumowanie 2014. Kino
Wielkie Piękno
Hotel
Bogowie
Podróż do Włoch. Mediolan
Powtarzam te nazwiska jak jakieś zaklęcia, tajemny klucz do sekretów Mediolanu: Bagatti Valsecchi, Necchi Campiglio
Podróż do Włoch. Werona
W sobotni poranek odbywa się na Nizinie Padańskiej wietrzenie pościeli. Leżą poduchy na parapetach zupełnie jak na Nizinie Mazowieckiej.
Podróż do Włoch. Padwa
Tematem przewodnim zwiedzania Padwy, do której docieramy z trudem i spóźnieni z uwagi na strajk generalny, okazuje się być niebo.
Podróż do Włoch. Bergamo
Miasto przedstawia przyjemny widok. Kiedy wsiadamy do autobusu, dwie panie rozmawiają o Grażynce z Lubartowa.
Renata Gorczyńska, Rue de Seine. Biografia paryskiej ulicy, Austeria 2014
Biografia ulicy to prawie jak miastopisanie
O tumanach
znałem ministra, co chciał na pożegnanie polecieć w podróż życia do Chin i Indii na dwa tygodnie
Dziennik. O czym należałoby napisać?
Metafora do wynajęcia
Marcel Proust, Strona Guermantes, MG 2014 (3)
A. podejrzewa, że czytam Prousta dla własnego poczucia bycia wyjątkowym
Dz.U. Pictures presents „Dziewczynka z kotem”
Przypominający, z każdą sceną coraz bardziej, kolejny odcinek „Dekalogu”
Marcel Proust, Strona Guermantes, MG 2014 (2)
To całe czytanie Prousta zaczyna się od listów Hani i Jarosława, gdy wysyłają sobie wrażenia z kolejnych tomów i nie mogą się doczekać.
Dziennik. Przesyłka
Ultimatum brzmiało jasno
Dziennik, czwartek, pierwszy tydzień Adwentu
Bóg okrywający cieniem człowieka
Dziennik. Krótka rozprawka o czynieniu dobra
Tak był zły, że siedział w samochodzie, zamiast czynić dobro
Marcel Proust, Strona Guermantes, MG 2014 (1)
nie mam cierpliwości do greckich waz
Dziennik, poniedziałek, początek końca roku
Rzeczywistość radzi sobie, ni mniej ni więcej, bez mojego zapisu
Dz.U. Pictures presents „Próba”
ze wszystkich krajobrazów, tylko jeden jest dla mnie niezrozumiały – krajobraz stepu
