Dziennik. Opowieści z B. (3)

Berlin2014_2015_2

Opowieść o sztuce wyboru

Śniadania w B. je się późno. Jedna pisarka czy malarka napisała o tym w listopadzie felieton i wywołała burzę, w której padały najcięższe argumenty. Mało było o śniadaniach, a dużo o feminizmie, grafomanii i lewicowej wrażliwości. My też jemy późno, bo już południe, taka przyjemna restauracyjka na Wzgórzu Przęcławskim.

Ćwiczymy sztukę wyboru, bo przed nami stoi dziesięć past. Osiołkowi w żłoby dano dwie możliwości, a tu jest dziesięć, dziewięć symetrycznych jak szufladki w indyjskim sklepie, jedna stoi obok. Kosztujemy, ciamkamy, smakujemy, rozstrzygamy czy nuta limonki lepsza czy może tyrolska pasta z szynki albo i brie z orzechami. Widać wszystkich grafomanów B. zmusza do epatowania hedonizmem.

O sztuce wyboru będzie też wieczorem, kiedy pójdziemy na wystawę agencji „Magnum”. Na niej sposób wyboru najlepszych kadrów z klisz dokonany przez najlepszych fotografów. Coś bardzo pouczającego dla nas pstrykających miliony ujęć, różniących się grymasem ust albo mrugnięciem powieki. Wybrać jedno i skazać na zapomnienie inne. Prawdziwy dylemat ludzi w obfitych czasach. (04.01.2015)

Opowieść o zbawieniu

Po pierwszej komunii trzeba było obejść dziewięć pierwszych piątków miesiąca. To dawało zbawienie, tak mówił ksiądz czy katechetka, nie pamiętam. Należało pójść do spowiedzi, do komunii, odmówić litanię do serca, tę z zelżywością, i tak co miesiąc, a Pan Bóg odhaczał te zaliczone piątki. U mnie to nie było obowiązkowego wpisu, ale pamiętam, że innym ksiądz w konfesjonale zapisywał w notesiku obecności, pewno na wypadek, gdyby Pan Bóg zapomniał. Gdy już się zaliczyło dziewięć pierwszych piątków, a przerwać nie można było, bo wtedy nieważne, Pan Bóg dawał zbawienie. A pani katechetka stawiała piątkę z religii na koniec. Za jednym zamachem przyjemne z pożytecznym.
– Hmm. Myśmy chyba przerwały po ósmym, bo byłyśmy na koloniach.
– Ja obszedłem dwa razy, żeby mieć pewność.

(05.01.2015, śniadanie w B.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s