Dziennik z cudami

 

POTOCZNY

O cudownie uratowanym dziecku, po opłatku dialog:
To Bóg przeniósł je w nocy przez rwący potok!
– Ale dlaczego przenosił je dalej od domu i porzucał w śniegu?

(Z cudami zawsze jest ten sam problem.)

 

PRAWDZIWY

Złoci święci nade mną białe stopy wyciągają w nawę główną. Spekulacje zostaw teologom. Słuchaj: W sto dziewięćdziesiątej czwartej olimpiadzie według kalendarza Greków, w roku siedemset pięćdziesiątym drugim po założeniu miasta Rzymu, w czterdziestym drugim roku panowania Oktawiana Augusta, gdy na całym świecie zapanował pokój, zechciał Jezus Chrystus, Przedwieczny Bóg i Przedwieczny Ojca Syn, uświęcić świat przez swoje błogosławione przyjście.

 

PTASI

Środek najdłuższej w roku nocy, w pewnym mieście na Wyżynie po pasterce śpiewają ptaki. Będąc bardziej średniowiecznym, rzekłbym: cud. Racjonalista odpowiada: zwykłe trele, a nie kolędy, więc niecud.

 

(Dodatek. O trzeciej zamiast liczenia owiec, zabawa w słowotwórstwo: cud, cudowny, cudny, cudak, cudotwórstwo, cudotwórca, cudeńko, cudaczny, cudować…)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s