Z cudami zawsze jest ten sam problem
O tym, co tkwi w urzędzie
A może – staliśmy się – niewolnikami bożków wyrzeźbionych przez nasze własne ręce?
Dziennik. Narodzenie
Najbardziej prawdopodobne wydają się w tym wszystkim zwierzęta, ale one nie rozumieją nic
Dziennik. Opłatki
Nie okazuj pogardy, walcz z obrzydzeniem!
Podsumowanie 2014. Księgarnia
Ochotę na narrację zaspokaja u mnie kino
Podsumowanie 2014. Kino
Wielkie Piękno
Hotel
Bogowie
Podróż do Włoch. Mediolan
Powtarzam te nazwiska jak jakieś zaklęcia, tajemny klucz do sekretów Mediolanu: Bagatti Valsecchi, Necchi Campiglio
Podróż do Włoch. Werona
W sobotni poranek odbywa się na Nizinie Padańskiej wietrzenie pościeli. Leżą poduchy na parapetach zupełnie jak na Nizinie Mazowieckiej.
Podróż do Włoch. Padwa
Tematem przewodnim zwiedzania Padwy, do której docieramy z trudem i spóźnieni z uwagi na strajk generalny, okazuje się być niebo.
Podróż do Włoch. Bergamo
Miasto przedstawia przyjemny widok. Kiedy wsiadamy do autobusu, dwie panie rozmawiają o Grażynce z Lubartowa.
Renata Gorczyńska, Rue de Seine. Biografia paryskiej ulicy, Austeria 2014
Biografia ulicy to prawie jak miastopisanie
O tumanach
znałem ministra, co chciał na pożegnanie polecieć w podróż życia do Chin i Indii na dwa tygodnie
Dziennik. O czym należałoby napisać?
Metafora do wynajęcia
Marcel Proust, Strona Guermantes, MG 2014 (3)
A. podejrzewa, że czytam Prousta dla własnego poczucia bycia wyjątkowym
Dz.U. Pictures presents „Dziewczynka z kotem”
Przypominający, z każdą sceną coraz bardziej, kolejny odcinek „Dekalogu”
Marcel Proust, Strona Guermantes, MG 2014 (2)
To całe czytanie Prousta zaczyna się od listów Hani i Jarosława, gdy wysyłają sobie wrażenia z kolejnych tomów i nie mogą się doczekać.
Dziennik. Przesyłka
Ultimatum brzmiało jasno
Dziennik, czwartek, pierwszy tydzień Adwentu
Bóg okrywający cieniem człowieka
Dziennik. Krótka rozprawka o czynieniu dobra
Tak był zły, że siedział w samochodzie, zamiast czynić dobro
Marcel Proust, Strona Guermantes, MG 2014 (1)
nie mam cierpliwości do greckich waz
Dziennik, poniedziałek, początek końca roku
Rzeczywistość radzi sobie, ni mniej ni więcej, bez mojego zapisu
Dz.U. Pictures presents „Próba”
ze wszystkich krajobrazów, tylko jeden jest dla mnie niezrozumiały – krajobraz stepu
Dz.U. Pictures presents „Film o Aleksiejewie”
bardowie jadą kamazem przez kartoflisko
O kuszeniu. Juliusz, Jep i Jarosław
Wieczny bachant, półludzki Pan. Uwodzi w nim ten pogański rys.
Dziennik. Ten wtorek
dręczą mnie ciągle skojarzenia na mieście
Dziennik. Poniedziałek, drugi śnieg
śnieg wieczorem to zjawisko patetyczne
Dziennik. A1
Wtedy wyszło słońce i oświetliło Świętojańską wzdłuż. Poszli na kawę, tacy byli szczęśliwi. Tyle witaminy D.
Julia Hartwig, Dziennik, tom 2, Wydawnictwo Literackie 2014
z pokorą wobec świata
Dziennik. Czwartek, pierwszy śnieg
oficerowie planowali przez komórkę wojny i kolacje z żoną
Piotr Nesterowicz, Cudowna, Dowody na Istnienie 2014
nie zastanawiam się nad fikcją i nie-fikcją, gdy chodzi o opisywanie zjawisk religijnych
Dziennik. Chinki
Są tylko małym punkcikami z wielkimi bagażami
Dziennik. Rozmowa w katedrze
Którędy do katedry?
Bartosz Jastrzębski, Jędrzej Morawiecki, Cztery zachodnie staruchy, Fundacja Sąsiedzi 2014
udaje się utrzymać mnie w etnograficznym napięciu
Dziennik. Szkice do komedii absurdu
Jedyna moralna maszyna w niemoralnym świecie
Aleksander Kaczorowski, Havel. Zemsta bezsilnych, Czarne 2014
Naśmiewa się z niemocy klerka, który kreuje siebie na zwykłego obywatela
Dz.U. Pictures presents „Drzwi”
Nie jest łatwo wykończyć w kinie autora bloga. Wiele zniesie.
Dz.U. Pictures presents „Czarny węgiel, kruchy lód”
Widz nie jest przyzwyczajony, żeby oglądać takie świeże światło na chińskich murach.
Dz.U. Pictures presents „Biała śmierć”
Świat bohaterów „Białej śmierci” jest całkowicie pozbawiony nadziei.
Dz.U. Pictures presents „Miasto cieni”
umiejętność zmieszczenia całości w kilku prostych znakach
Dziennik. Plac Konstytucji
mieszam mleko z kawą z zawrotną prędkością
Dz.U. Pictures presents „Mnich”
pogrążanie się w ascezie i tworzenie kolejnych wymogów lub przepisów, przy jednoczesnym odcinaniu się od zwykłych ludzi, dusi religię
Gaja i Jacek Kuroniowie, Listy jak dotyk, Ośrodek Karta 2014
Narażają się na śmieszność miłością tak wielką, że prawie jej się nie da dzisiaj, w naszych płytkich czasach, wyobrazić.
Dziennik. Szkice do opery miejskiej. Akt II
kobiety-bachantki w ciemnych jesionkach i takichże kapeluszach.
O tabloidowym patriotyzmie
Tabloidowy patriotyzm jest produktem tabloidowego umysłu
Dz.U. Pictures presents „Obywatel”
humor, który bawił wszystkich w czasach, gdy Jarosław K. był premierem, ale po siedmiu latach rządów PO jest równie suchy jak szmoncesy
O dumie
Powstanie na Grochowie widać tego dnia nie wybuchło.
Dz.U. Pictures presents „Zimowy sen”
Wierzy, że ma swoich czytelników, którzy go cenią i podziwiają, ale co jakiś czas bliscy wyprowadzają go z tego złudzenia. Miał być wielki a jest zupełnie nieważny. Nie ma już nawet po co jechać do Stambułu.
Dz.U. Pictures presents „Droga krzyżowa”
ciekawy głos o istocie kenozy Chrystusa
Dziennik wśród zwierząt
wolę nie pisać o sobie
Dz.U. Pictures presents „Mama”
byt ku śmierci
