Polska, Polska – krzyknęli. Dziecko otworzyło jedno oko. Polska, Polska – krzyknęli znowu. Dziecko wróciło do snu.
Kategoria: DZIENNIK
Dziennik. Wielka Matka
„Tu Wielka Matka jeszcze nie umarła!”
Dziennik. W kręgu (II)
Dzisiaj nie rozmawiają o szczęściu. Piją zimną kawę.
Dziennik. W kręgu
– Myślisz, że oni są szczęśliwi, ci w tych biurach tu?
Dziennik. Autor bloga obserwuje piłkę nożną tak, jak się obserwuje egzotyczne zwyczaje
Dzieci na asfalcie rysują piłkarzy.
Dziennik z czarną obwódką
Pamiętasz jego koty, norweskie leśne?
Dziennik. Grzybobranie
Gdyby pleśń hodować tak jak pieczarki, mielibyśmy nagrodę w konkursie ogrodniczym
Dziennik z podróży do Republiki Pizy i Księstwa Lukki (część 3)
Zupełnie inne musiały być podróże, gdy było pewne, że się nie powróci
Dziennik z podróży do Republiki Pizy i Księstwa Lukki (część 2)
Lekcja upadku dla państw zadufanych w swoje wieczne przeznaczenie
Dziennik z podróży do Republiki Pizy i Księstwa Lukki (część 1)
Żołnierze z karabinami półautomatycznymi pilnują turystów symulujących erekcję przy użyciu Krzywej Wieży.
Dziennik. Nowy Jork i inne miejsca
Obudziłem się w Nowym Jorku i było wpół do północy.
Dziennik. Martwe ptaki
Coś ci się myli, to jak szczury wychodzą i padają martwe na ulicach, to wtedy nieszczęście jest, a nie martwe ptaki.
Dziennik. Pejzaż czerwcowy
Od Krakowa ładniejszy krajobraz
Dziennik. Rodzice
Po cichu trochę tęsknimy do starego znajomego świata, ale jak nikt nie widzi i zawsze osobno.
Dziennik. Opowiastka czerwcowa
Obserwuję cudze dzieci od dziesięciu miesięcy, żeby sprawdzić jakie stosują triki, bo muszą być jakieś triki.
Dziennik. Mapa pogody (3)
Ceny truskawek spadają. Kawa tylko ciepła. Piwonie tylko jasne.
Dziennik. Do Wyspy
Wyspa, donna fugata: uciekająca w białej sukni
Dziennik. Piątek, który okazał się być sobotą
Jednym ciosem pokonali nas, urzędników państwowych. Kazali przyjść w sobotę.
Dziennik. Zabawy z zaimkami
My mamy wartości, oni tylko krzyczą.
Dziennik. Oktawa
„Przyjaciele też znikają, mają czas i miejsce”
Dziennik. Łaźnia
Przepycha się wariat do okna.
Dziennik. Przywidok
Przywidok to rodzaj widoku, co do którego masz wątpliwości, czy istnieje, czy się tylko zdaje.
Dziennik. Mały powstaniec nr 2
małym powstańcem na lewym przedramieniu chwycił się poręczy
Dziennik. Mały powstaniec nr 1
Jaśmin i truskawki: wiosna co roku kończy się w ten sam odurzający sposób.
Dziennik znad zimnego morza
Tego dnia po raz pierwszy pomyślałem, że dziecko wyrośnie.
Dziennik. Chopin odjeżdża z Warszawy i inne opowiastki
Teraz odlatują: restauracyjne stoliki, Japończyków parasole, zadziwione Niemki.
Dziennik. W słońcu
Truskawki na północy są droższe od tych na południu.
Dziennik. Kosmos po raz drugi
Mars tańczył wokół pełni w nocy.
Dziennik. Antykwariat
Z książkami jak z ludźmi: co innego obiecujesz sobie, co innego w tym niedzielnym świetle.
Dziennik. Stąd
Pan poseł przemawia obficie: zagraża nam Hitler, Stalin i Unia Europejska. Mdleje poczet sztandarowy miejscowej podstawówki.
Dziennik targowy (z dygresjami)
Film i książki to dwie formy ucieczki.
Dziennik. Marketing
Potomek jest? – pyta retorycznie ten od kwiatów co tydzień, zaglądając do wózka.
Dziennik. Przedszkole, szkoła podstawowa
Po osiedlu. Nie wiem ile mam lat. Stoję na obronie, zawsze stoję na obronie.
Dziennik-sennik (10)
Spotkaliśmy się z papieżem w tanim hostelu, rozmawiając hiszpańskim z pierwszych lekcji.
Dziennik. Mapa pogody (2)
Przelotne opady przedpołudniowe źle wpływają na samopoczucie oraz politykę historyczną.
Dziennik. Mapa pogody
Silny wiatr z południowego wschodu przyniósł melancholię i połamał pomidory.
Dziennik. Majowy napad tęsknoty za Południem
Czy można doznać takiego zachwytu w epoce bookingów, tripadvisorów, map google, audiogajdów, rentalcarsów i tanich linii?
Dziennik. Zwierzątka
Każda władza kocha małe dzieci i zwierzęta domowe
Dziennik. Mesjasze
Zwolennicy Mesjasza raczą się oranżadą
Dziennik. Bogumił
Ale przecież zupełnie inaczej czytałbyś dzisiaj „Noce i dnie”
Dziennik. Smutek kuriera i inne zapiski
Kiedy szedłem po bezę jakaś matka schowała się jakiemuś dziecku za samochodem, ale był ryk.
Dziennik. Niemoc
refren, żeby opisywać sytość wiosennych zmysłów
Dziennik. Wychowanie do życia w rodzinie
Słuchaj, życie polega na ciągłym wyborze, na ciągłej zmianie i na ciągłej stracie.
Dziennik. Otto Mueller, 2016
Nieśliśmy lilie. Lilie pachniały pięknem i śmiercią.
Dziennik podglądacza
Wczesna pora na pierwsze miłości.
Dziennik. Marakuja i mango albo o niezwykłości
Straciłem niezwykłość, a tylko niezwykłość pozwala na coś więcej.
Dziennik. Elektromonter
Języki ognia oplatały kuchnię a pan elektromonter (tak się podpisywał w esemesach) obiecał powrócić z odsieczą wieczorem.
Dziennik. Zapiski mimochodem (odc. 3)
Nie wiedział jak skończyła się książka, bo M. nie doczytała.
Dziennik. Zapiski mimochodem (odc. 2)
Po kilku dniach staje się płaskorzeźbą w asfalcie z materiału ciałopodobnego, pomiędzy kwitnącymi sadami, tam, gdzie artyści zwykle umieszczają jeże. Brakuje jedynie czerwonego jabłka.
Dziennik. Ambasadorowie
Nuncjusz prawie rozjeżdża dzieci, które gapią się w białe kozaczki orkiestry wojskowej.
