Dziennik. Do Wyspy

P1230710_400x400

(Noto, czerwiec 2014, źródło: a.b.)

Donnafugata. W książce, którą czytam wieczorem pojawia się Wyspa i ta miejscowość na jej spieczonym południu, makia wyschła w sierpniu i kwitnące bugenwille, i żółty kolor pól zlewający się z barokowym piaskowcem, i widok morza hen na horyzoncie. Całą rozpaloną niedzielę nie mogę oderwać się od tej tęsknoty. Że jej nie ujrzę w tym czerwcu, a potem o mnie zapomni:

Wyspa, donna fugata: uciekająca w białej sukni (05.06.2016).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s