Dziennik. W słońcu

 

1.

Ojciec czyta dziecku w porannym autobusie na komórkowej Wikipedii o Gajuszu Juliuszu CezarzeStare zaklęcia ludzkości. Taka mała wariacja na temat chóru uczniów przez dwa tysiące lat powtarzających Gallia est omnis divisa in partes tres

2.

Na kawę idziemy z W. dalej. Krążą wycieczki szkolne. Teraz się dzielimy, mówi pani przewodnik z mikrofonem na słuchawce, za mną idą ci do toalety. Uwaga, woła na cały Plac, zabieram ośmioro do toalety. Co innego można tu zwiedzać? – zastanawia się W.

3.

Truskawki na północy są droższe od tych na południu. Zniewalająco pachnie nimi metro Służew. Nie możesz się oprzeć pokusie w tym soczystym słońcu (24.05.2016).

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s