Dziennik z podróży do Republiki Pizy i Księstwa Lukki (część 3)

P1360052_400x400

(Lukka, guziki na targu staroci, 18.06.2016, źródło: a.b.)

Na 90. urodziny Marilyn Monroe

Kiedy Wenus jest stara, idzie na wydmy, zdejmuje biustonosz. Rozmyśla wtedy nad wielkim wymieraniem ssaków i pyłem, co pozostał z pięknej księżniczki o marmurowej twarzy w lukkańskiej katedrze.

Jeszcze piasek na dekolcie. Oto nowa Wenus w podskokach wyłania się z morza (bo tylko to Morze może rodzić bogów) (Marina di Vecchiano, 17.06.2016).

O Księstwie Lukki

Mury pozwalają miastu na splendid isolation: zamknięcie się w wyszukanych formach ciasteczek, eleganckiej grzeczności i średniowieczu. Mają tu nawet eliksir, dzięki któremu za jedenaście euro dziewięćdziesiąt centów pozbędziesz się dżumy. Nie mówiąc o żółtych notesikach, w których dobrze zapisuje się bloga.

Spacer tutaj jest przyjemnością porównywalną chyba tylko ze Sieną (Lukka, 18.06.2016).

Z Rilkego

Ożywione, przeżyte, znające nas przedmioty chylą się ku końcowi i niczym nie da się ich zastąpić. Jesteśmy być może ostatnimi, którzy jeszcze takich przedmiotów doświadczyli (List do Witolda Hulewicza, 1925, za: R. M. Rilke,  Druga strona natury. Eseje, listy i pisma o sztuce, Sic! 2010).

Rzeczy ostateczne (I) 

Dziecko poczuło zachwyt. Przygląda się psom, kotom, samochodom, rowerom. Wszystko jest cudowne, kiedy jest po raz pierwszy.

Na placu przed katedrą wyprzedają portrety pań domu, dziecięce zabawki, maszyny do pisania, wiaderka na szampany, obrazki z pierwszej komunii. Wszystko jest osamotnione, kiedy po raz ostatni (Lukka, 18.06.2016).

Rzeczy ostateczne (II)

Biskup Nikozji, jak mówią legendy czy też historycy: w tym przypadku to wszystko jedno, na górze ufundował klasztor. Dzisiaj w pustym wirydarzu zdziczałe hortensje. Do żywych jeszcze należy cmentarz. Spogląda spokojnym zboczem na domy i młyn, ma swój czas.

Zupełnie inne musiały być podróże, gdy było pewne, że się nie powróci (Nicosia, 19.06.2016).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s