zachwyciliśmy się panią Rice, te ciepłe słowa jak pieszczota (jak bułeczka ciepła?)
Dwuznaczności w piątkowy wieczór (15.08.2008)
Może się
powyży-
mamy?
Pan P. i jego interes (odc. II)
niespełniony bohater stoi na czele tego nieszczęsnego kraju
Notatki w dniu 14 sierpnia 2008 r.
najważniejsza była droga, nie cel.
nie da się przeciw. nie da.
obliczać straty
wtorkowy wieczór w parku
tytuł tylko o paranoidalnym parku mówił
Pan P. i jego interes
Widok rzeczywisty miesza się z urojonym
Katedra w Lu. Niedziela.
oni tam tup tup tup ja tu uuu
Dziennik z podróży. Widok na miasto nad zatoką.
stąd wywędrowała kiła
Michał Drzymała w supermarkecie
szwabskie żarcie
sławny psychiatra i bioenergoterapeuta ujęty
Był dzieckiem ponurego wschodnioeuropejskiego nacjonalizmu, który każe sąsiadów ładować o świcie na ciężarówki i wywozić do pobliskiego lasu. strzały o poranku. romantyzm ludobójstwa.
chwilowy pobyt w wiecznym mieście
do protestantyzmu najszybciej przekonałaby mnie bazylika świętego Piotra
Zagadka filmowa: dokąd autor bloga wraz z małżonką udali się na wakacje?
wczoraj
kłębek człowieczy
ten szczęsny czas
tęsknię za czasami, gdy fotografie zamieszkiwały w walcowatych pudełeczkach
upalne popołudnie trzynastego lipca
upalne popołudnie powróciliśmy lecz czy to był powrót czy nasze domy słowa morze jeszcze istnieją?
XVI Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę
„Humaniści są jak kanibale”
O terapeutycznych właściwościach komedii francuskich na przykładzie „Jeszcze dalej niż północ”
film dotyczył problemu mobilności urzędników służby cywilnej niższego szczebla we Francji
O braku terapeutycznych właściwości komedii nowozelandzkich na przykładzie „Orzeł kontra rekin”
antykomedia antyromantyczna
a. i m. nad wisłą
niedośmiech nas ogarnął
j. nad lete
Teraz muszę pozostawić
te wszystkie: kocham, zawsze, proszę.
Z hymnów konsumpcyjnych: O, dzięki Ci.
O, dzięki Ci, Ikeo!
Sztuka, która mogłaby być naprawdę bardzo interesująca i ważna, ale niestety nie była. A szkoda!
jednym słowem szkoda
Vaclav Havel, Tylko krótko, proszę, Kraków 2007
Havla najlepiej widać zza notatek pisanych do współpracowników niezwykle pedantyczny obdarzony darem obserwacji esteta.
Autor bloga bije na alarm z powodów religijnych
dlaczego hierarchiczny Kościół godzi się na tak niegodnych obrońców
Wypisy z ksiąg mądrych i pięknych
„Płomień wieczności” Krzysztofa Michalskiego uczy, że filozofia musi być czytana w odniesieniu do mnie, stojącego w tramwaju, podobnie zresztą jak historia, przeszłość, pamięć, jak czas, jak miłość. tylko wtedy mają znaczenie, gdy jestem ich podmiotem
Przewodnik po Priwislinskim Kraju. Wa. (28.06.2008)
Stolico szarości.
Arko bylejakości.
Contra sukinsynes III (24.06.2008)
Jedyną prawdą w historii jest dramat jednostki, jej wybory, jej strach
Komańcza. Wpis osobisty, sentymentalny, a przez to niezbyt interesujący. (21.06.2008)
Pełni apostolskiego zapału by przemierzać magury i kiczery.
Przewodnik po Priwislinskim Kraju. Siedlce. (21.06.2008)
w łazience można zrobić makijaż
O wyższości życia cyfrowego nad życiem antropocentrycznym
uczucie przezroczystości
W poszukiwaniu ukrytego miasta
ich chodniki inaczej pachną
Autor bloga rozmyśla na pomoście o przynależnosci do rodziny Hominidae
nuży mnie szum fal serca nie porusza widok żaglówek na tafli jeziora claude monet
Sur le pont de Varsovie
gdy krążył on pomiędzy autobusami nocnymi, sokiem jabłkowym z dodatkami i obrzydliwym kebabem, w mojej głowie, ponad miastem
Gra w epitety i metafory
Nie piłka nożna – Polacy wolą zamiast – grać w epitety i metafory
Osiemdziesiąte drugie urodziny (1.06.2008)
Czy wiesz, że awanturująca się staruszka w dziewiętnastce mogłaby być Marilyn Monroe?
Juno z mojego miasta
Zastanawiam się, czy „Juno” w wersji polskiej może mieć szczęśliwe zakończenie
Contra sukinsynes II
pożal-się-Boże historycy z instytutu grzebania w życiorysach
nie rzucim piłki skąd nasz róg
cały naród szykuje się na wojnę z Niemcem, którego nie chciała Wanda.
kolejny moment historyczny ledwie dostrzeżony, ale chyba ważny
żal że Mrożek
ach Wa: po parku pa pa.
nie ma wolnej miłości
co kala.
będąc biurokratą mam moralne prawo
nie wszystek.
w alejach encyklopedycznych tkwi wciąż czyjaś żałoba, jakieś wdowy noszą kwiaty, kos zbiera gałązki. po opadnięciu kurtyny bardzo są podobni. nie ma wielkiej historii. jest umarły człowiek.
wdech wydech: otom ja.
tak się cieleśnie porobiło
że pisanie stało się duszne
Wyznania pokątnego twórcy memuarów
jakby wolał żyć cudzym życiem niż własnym
„Niedźwiadek” jako przykład czeskiego filmu, który podoba się autorowi bloga
Film był o trzydziestoletnich, ale nie pięknych, raczej fałszywych, pozornych i nieszczęśliwych
Contra sukinsynes
Badania nad naturą i przyczynami obrażania narodów
Ręce precz od Chile! Ręce precz od Peru!
nieprawdziwe haiku w nieprawdziwym mieście
tramwaj tłoczny. potem pachnie
zwykła rodzina w małym miasteczku (wersja duńska)
to nawet nie jest sztuka płakania, to film duszny i grząski jak człowiecza dusza
