Jego tam nie było
Kategoria: TEKSTY
A czy Ty, prawdziwy mężczyzno, zaopatrzyłeś się już w swój osobisty paralizator?
Każdy mężczyzna powinien mieć paralizator.
Każda kobieta powinna mieć warząchew.
Le diner introverti
chrzęst żuchw
Urbanistyczne wynurzenia przemęczonego autora bloga
miasto to nie miejsce, ale jego odbicie w umyśle
de revolutionibus orbium
Autor bloga nie spija, on się nimi krztusi
Pochwała mizantropii
Kocham bliźniego. Patrzę w lustro z niesmakiem.
Jak siebie samego
maleńka, nie wolno się żegnać w ten sposób
bez buzi buzi, pamiętam, czuwam, kochani jesteście
idą tam idą tu brak im tchu
cesaria evora wita dziesięciomilionowego klienta centrum handlowego
wjeżdżam ona patrzy zjeżdżam ona patrzy
głową sięgam ponad monitor
zasięg mojego udomowienia nie sięga nawet windy
Lubię czasopisma
nie dość, że nie Dei, to tym bardziej nie maiorem, ani już na pewno nie gloriam
Autor bloga ze smutkiem przypatruje się biblioteczce
ma kultura
makulatura
Autor bloga (bez serca) i dobroczynność
Nie, żebym był przeciw. Mnie instynkt stadny nieco irytuje
Autor bloga czyta wiadomości o końcu świata
ani ułamka myśli, ani kamyka
wczesny wieczór siódmego stycznia. jedna z głównych ulic Wa.
w śnieżycę
śnię życie
Przyćmiony żywot biurokraty
od dobrych, parunastu miesięcy problem jest.
a cold coming we had of it
tory nie popękały. trakcja nie wytrzymała. staliśmy w mroźnym słońcu. nadjeżdżał przepełniony autobus. starszy mężczyzna obok szepnął z przejęciem: „wszystko, żeby upodlić naród polski”.
wieczór pierwszego stycznia. okno z widokiem na wieżowiec.
w moim eks-
pokoju niepokoi
mnie ten niepokój.
wczesne popołudnie trzydziestego pierwszego grudnia. okno z widokiem na wieżowiec.
The past was tragic,
the present is horrible
and luckily we have no future
popołudnie dwudziestego dziewiątego grudnia. ściana wschodnia
minus pięćdziesiąt minus siedemdziesiąt
List w Wa. Święta Rodzina
Skąd czerpią wiedzę o „chwilach pełnych rozmów i wzruszeń nad misterium życia”?
The Beatles
(Jutrzenki str., Lu)
Śnieg w Lu. Boże Narodzenie
Jasna noc Narodzenia
Śmierć w supermarkecie
Denat spoczywał w folii
Andrew Lloyd Weber z nugatem
triumf materii nad duchem (dosłownie i w przenośni) oraz formy nad treścią
science non-fiction
Profesor obudził się nagle
Kobieta na skraju załamania nerwowego i mężczyzna z pękiem tulipanów
Ku..a, mógłbyś mi zaproponować samochód, bo tak tu, ku..a, stoję dziesięć, piętnaście minut i, ku..a, marznę.
Pastorałka
nigdy nie byli w Egipcie
Gościnne występy autora bloga w rodzinnym mieście
pan marszałek moje nazwisko z nudy zamalował kwiatkami
Contra sukinsynes IV
Larum grali!
Autor bloga rusza na krucjatę we własnym mieszkaniu
Musiałem być stanowczy
Światło komórki (horror kolejowy)
boję się tamtej kobiety z samsungiem
piątkowe popołudnie, parter
w drzwiach obrotowych wierzgają łapkami
Józef Cz. pisze w połowie lat trzydziestych XX wieku
Wa. właściwie nie ma sensu
Zobaczyć farmaceutę i umrzeć
Apteka proponowała: wygraj własny pogrzeb
Rozmowy o pochodzeniu etnicznym owłosienia
czy mają aryjskie
Pan P. zostaje bohaterem
Postanowił zostać bohaterem.
Autor bloga szuka jednej zaginionej
jestem szczęśliwym posiadaczem własnej czapki
megasam żoliborski w listopadzie
na moim samie skowane choinki
1 Tes 5, 2b
nikt nie słyszał niebiało
under pressure underground
ono jest pełne
potajemne rozkosze bibliofila
ściskał sałatę i trzy cebule
Pamiętnik ze skrzyżowania grunwaldzkiego
starsza pani woła: moje biodro moje biodro
Obrazki z wystawy. Czystość rasowa posła Artura G.
dotychczas był przekonany, że wszyscy Amerykanie mają białą twarz, którą skrywają pod białym spiczastym kapturem z otworami na oczy
Obrazki z wystawy. Autor bloga rozmyśla nad „Źródłem”.
Publikowanie fragmentów poezji jest manipulacją
Obrazki z wystawy. Ojciec odpiera najeźdźcę.
nawet w kawiarniach leżały zwinięte uroczyście sztandary, a ich chorąży spokojnie sączyli popołudniową kawę
O euforii elekcyjnej elaborat
fale euforii nie unoszą zatem autora bloga w stronę arkadii, eldorado, czy ultima thule
Poeci nieznani. K. I. Gałczyński.
Nad rozświetlonym grobem Gałczyńskiego nachyla się Tatuś z Synkiem.
Poeci znani. K. J. Węgrzyn.
śmiały liryk „Skomlą wszyscy w unijną stronę”, będący wezwaniem do niewykorzystywania alokacji Narodowych Strategicznych Ram Odniesienia na lata 2007-2013.
