w moim eks-
pokoju niepokoi
mnie ten niepokój.
Kategoria: TEKSTY
wczesne popołudnie trzydziestego pierwszego grudnia. okno z widokiem na wieżowiec.
The past was tragic,
the present is horrible
and luckily we have no future
popołudnie dwudziestego dziewiątego grudnia. ściana wschodnia
minus pięćdziesiąt minus siedemdziesiąt
List w Wa. Święta Rodzina
Skąd czerpią wiedzę o „chwilach pełnych rozmów i wzruszeń nad misterium życia”?
The Beatles
(Jutrzenki str., Lu)
Śnieg w Lu. Boże Narodzenie
Jasna noc Narodzenia
Śmierć w supermarkecie
Denat spoczywał w folii
Andrew Lloyd Weber z nugatem
triumf materii nad duchem (dosłownie i w przenośni) oraz formy nad treścią
science non-fiction
Profesor obudził się nagle
Kobieta na skraju załamania nerwowego i mężczyzna z pękiem tulipanów
Ku..a, mógłbyś mi zaproponować samochód, bo tak tu, ku..a, stoję dziesięć, piętnaście minut i, ku..a, marznę.
Pastorałka
nigdy nie byli w Egipcie
Gościnne występy autora bloga w rodzinnym mieście
pan marszałek moje nazwisko z nudy zamalował kwiatkami
Contra sukinsynes IV
Larum grali!
Autor bloga rusza na krucjatę we własnym mieszkaniu
Musiałem być stanowczy
Światło komórki (horror kolejowy)
boję się tamtej kobiety z samsungiem
piątkowe popołudnie, parter
w drzwiach obrotowych wierzgają łapkami
Józef Cz. pisze w połowie lat trzydziestych XX wieku
Wa. właściwie nie ma sensu
Zobaczyć farmaceutę i umrzeć
Apteka proponowała: wygraj własny pogrzeb
Rozmowy o pochodzeniu etnicznym owłosienia
czy mają aryjskie
Pan P. zostaje bohaterem
Postanowił zostać bohaterem.
Autor bloga szuka jednej zaginionej
jestem szczęśliwym posiadaczem własnej czapki
megasam żoliborski w listopadzie
na moim samie skowane choinki
1 Tes 5, 2b
nikt nie słyszał niebiało
under pressure underground
ono jest pełne
potajemne rozkosze bibliofila
ściskał sałatę i trzy cebule
Pamiętnik ze skrzyżowania grunwaldzkiego
starsza pani woła: moje biodro moje biodro
Obrazki z wystawy. Czystość rasowa posła Artura G.
dotychczas był przekonany, że wszyscy Amerykanie mają białą twarz, którą skrywają pod białym spiczastym kapturem z otworami na oczy
Obrazki z wystawy. Autor bloga rozmyśla nad „Źródłem”.
Publikowanie fragmentów poezji jest manipulacją
Obrazki z wystawy. Ojciec odpiera najeźdźcę.
nawet w kawiarniach leżały zwinięte uroczyście sztandary, a ich chorąży spokojnie sączyli popołudniową kawę
O euforii elekcyjnej elaborat
fale euforii nie unoszą zatem autora bloga w stronę arkadii, eldorado, czy ultima thule
Poeci nieznani. K. I. Gałczyński.
Nad rozświetlonym grobem Gałczyńskiego nachyla się Tatuś z Synkiem.
Poeci znani. K. J. Węgrzyn.
śmiały liryk „Skomlą wszyscy w unijną stronę”, będący wezwaniem do niewykorzystywania alokacji Narodowych Strategicznych Ram Odniesienia na lata 2007-2013.
kim właściwie była ta piękna pani
tego nie robi się kotu
What about China? Have you seen the Great Wall?
Parę miesięcy temu wszyscyśmy rozmawiali o Dalajlamie, Tybecie i złych Chinach
Kryzys tożsamości pod koniec października
sztuczna tożsamość autora bloga wydaje się trwalsza od rzeczywistej
Obywatel K.
On nie wołał: „stokrotka”, on szeptał: „różyczka”
Chodź na Turbacz albo terapeutyczne właściwości masywów górskich
Wbrew papieskiemu cytatowi i w dzień po papieskiej rocznicy, pochodziwszy po papieskich szlakach, koło papieskiego ołtarza i tablicy poświęconej papieżowi, autor bloga pisze jednak o górach
Kiwi nielot albo pora odlotu pana P.
pan P. nie zna Konstytucji
Autor bloga przeciwko kulturze masowej (jako komentarz do zakończenia poematu „Wydrążeni ludzie” T.S. Eliota)
Papką się karmimy. Papkę konsumujemy. Papka nas omamia. Papka o poranku, papka i w południe, papka, gdy zapada zmrok
Przyszła do mnie, nie chciała wyjść, więc ją zapisuję (w tle Łucja Prus śpiewa Agnieszkę Osiecką)
„w żółtych płomieniach liści”
Sting na Placu Wilsona
rytmiczność i melodyjność
O architekturze obronnej wieczorne rozmowy
Fortyfikacjo!
Naśladowanie Falskiego w pociągu
A to kto? To biurokrata. On jedzie i pisze.
Muzyka nie na Clinton Street
Czekałem na niego jak na papieża. Tyle, że dłużej.
Odrobina teatralnej doskonałości
nierym częstochowski
makdonald przy edward gierek awenju
Miłość na tarasie widokowym
Co by było, gdyby zespół „Myslovitz” śpiewał teksty pisane przez autora bloga piątkowego popołudnia na zamku w Książu
i odwrócić wszystko chcę
Spis położnic
przedział dla kobiet w ciąży szturmują go energiczne emerytki wprost z sanatorium
