Dziennik. Liście

nie możemy wyjść z zachwytu aż się za nami nie pojawią reflektory innego auta

Dziennik. Wyborczy

Teraz będzie patriotyczne wzmożenie, rządy trumien, BHO, lecz przez ten jeden moment, kilka sekund, widziałem w tamtych oczach smutek i rezygnację. Nawet nie wiecie – po ośmiu latach w urzędzie – jakie to drogocenne uczucie.

Dziennik. Szary

It’s too cold to go outside – odpowiedział starszy pan o zmarzniętych policzkach na pytanie o kawę na wynos