Dziennik. O namiętnościach

 

Namiętności polityczne są jak inne, nie trwają. Przychodzą nowe pokolenia, które ich już nie rozumieją. Nawet to pokolenie, które im podlegało, zmienia się, odczuwa pasje polityczne, które nie będą ściśle skopiowane z poprzednich (M. Proust, Uwięziona, s. 245).

Pewnego roku, dwa albo trzy lata temu, dotarło do mnie, że mało jest wydarzeń, które coś znaczą. Może nawet niektóre narodziny są ważniejsze od śmierci, ale o tym przecież jeszcze nie możemy wiedzieć.

To było tego roku, kiedy przestałem czytywać tygodniki z wiadomościami politycznymi. Dzisiaj twierdzę: stanowczo narodziny są ważniejsze. Czym wobec nich jest zwycięstwo tych albo owych? Ile osób potrafi wymienić wszystkich premierów Trzeciej Polski, a ile, jakie to były emocje, Drugiej?

Historia pozostanie dziełem tych, którzy ją opiszą, bez względu na to, kto wygra wybory. Wobec historii nie ma sensu histeria. Jedynie to, co robisz z własnym życiem, naprawdę powinno cię interesować (22.10.2015). 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s