Dziennik. Jak nie mówić dzieciom o jesieni?

 

Autobus płynie w mleku. Z bieli wyrastają wyraźnie żółte liście. Nie dosłyszałem pytania, ale ten chłopiec pewnie pytał o nie. Nastrój lirycznego poranka. Odpowiada matka: to wynika ze związków chemicznych karotenu, ksantofilu i antocyjanów. Kiedy będziesz miał chemię, zrozumiesz to wszystko. Teraz widzę rozczarowanie. Pryska magia. W autobusie śmierdzi mokrym porankiem i pastą do zębów.

Kiedy będziesz miał chemię, zrozumiesz co to miłość, radość i inne uczucia. Zaoszczędzisz sobie wielu trosk, jeśli prawidłowo uzgodnisz reakcje (27.10.2015, urodziny Sylvii Plath).

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s