„Jedno, co pozostaje w nas (…) niezmienne, to nierealistyczne poczucie własnej pozycji w Europie i świecie. Przekonanie, że to my rozgrywamy Europę, a nie Europa nas, i że muszą się z nami liczyć”
Tag: Polacy
Marcin Napiórkowski, Turbopatriotyzm, Czarne 2019
„Uważam, że orzeł z czekolady jest lepszy niż orzeł ze styropianu czy z żelbetonu. Dlaczego nie przeszkadza orzeł wydłubany w gipsie, a przeszkadza z czekolady?” (Bronisław Komorowski)
Zachować się jak trzeba
Spośród zniszczeń, których dokonały te czteroletnie narkatolickie rządy, to jest największe: zaszlachtowanie publicznej moralności, już i tak wątłej, etyki, na której starano się budować społeczeństwo.
W. Dziennik
Schodzę do podziemi. W metrze nie słychać godziny W. Pociąg zatrzymuje się na parę sekund w tunelu, wywołując jedynie zaniepokojenie awarią. Nikt nie wstaje. Siedemnasta w podziemiu, głębszym niż kanały, jest po prostu zwykłą godziną.
Jacek Dehnel, Ale z naszymi umarłymi, Wyd. Literackie 2019
(c) Katarzyna Pierzchała, źródło: https://www.facebook.com/obywatelkpfotograf/)
Flannery O’Connor, Ocalisz życie, może swoje własne, W.A.B. 2019
W swoim pamiętniku Sally Mann zawarła sugestię, iż Południe Stanów Zjednoczonych pod względem stosunku do życia i śmierci przypomina nasze Południe.
Dziennik. Zapiski z katastroficznego czerwca
dźwięk wiatraka w urzędowym pokoju
Obrona Tischnera
To, że przed kimś trzeba bronić Tischnera w świecie Jędraszewskich i Rydzyków, to jakiś ponury żart Opatrzności.
Dziennik. Turbot
Zapis poranka: wróble, pięć uderzeń Panny Maryi, mewa, trzask śmieciarki, gruchot synogarlic.
Maciej Krzywosz, Cuda w Polsce Ludowej, IPN Białystok 2016
Babcia Zosia na cud przyszła piechotą z Parczewa. Więcej nie opowiadała, a może więcej nie słuchałem.
Łukasz Orbitowski, Kult, Świat książki 2019
Kazimierzowi Domańskiemu w Oławie objawia się Matka Boska i każe zmieniać kasety. I do Lichenia, i do Oławy ciągną maluchy, polonezy, napchane oczekującymi cudu sanosy.
Dziennik. Mapy pamięci
Proszę spojrzeć – mówi przewodnik w klaustrofobicznym pokoju, którego podłoga przywodzi na myśl ulubiony serial – mapy pamięci obejmują różne poziomy przeszłości, które przenikają się nawzajem.
Tylko nie mów nikomu
Ale nam się wydarzyło – zacytuję tutaj jedynego papieża, którego w Polsce wypada cytować. Kopniak od Ducha Świętego przyszedł przez jutuba.
Dziennik bez potrzeby
„Bo ja nie istnieję. Zamiast mnie istnieją tysiące moich odbić w lustrach. Z każdym człowiekiem, którego poznaję, rośnie populacja przypominających mnie manekinów. Gdzieś tam żyją, gdzieś tam się mnożą. Ja sam nie istnieję (Vladimir Nabokov, „Oko”).
Andrzej Friszke i in., Psychologia Okrągłego Stołu, Smak słowa 2019
Tamten Okrągły Stół, czarno-biały, oglądany przeze mnie w telewizji w styczniowe popołudnie stanowił anomalię.
Dziennik pomiędzy podróżami
To wszystko jest opowieścią, której nie potrafię zapisać. Ta wiosna, która się nie powtórzy. Plan sobót i niedziel, żeby powstrzymywać czas. Wymyślam słowa dużo później, dobieram je ostrożnie, żeby nie uciekła (ale kiedy je zapisuję: minęła).
Tomasz Żukowski, Wielki retusz,Wielka Litera 2018
(Plakat filmu „Naganiacz”, aut. Leszek Hołdanowicz, 1963, źródło: http://gapla.fn.org.pl) Może ty też tak uważasz? Przecież u nas było najwięcej sprawiedliwych … Więcej
Dziennik. To nie jest dziennik
Chciałbym z Tobą zaśpiewać Hosanna.
(Ale nie mogę, skoro należę do krukowatych.)
Kurt Vonnegut, Rzeźnia numer pięć, Zysk i S-ka 2018
Jasne jest to, że puszczenie z dymem Drezna było w pełni usprawiedliwioną koniecznością wojenną podobnie jak wymordowanie 79 mieszkańców (wliczając kobiety i dzieci) podlaskich wsi przez miejscowego watażkę (czyt. bohatera narodowego).
Pomniki
„Argument z papieża” działał: ucinał dyskusje o relacjach państwo-Kościół, o kościelnej hipokryzji
Dziennik pisany w lutym (odc. 2)
Zacznij żyć własnym życiem – napomina mnie ciągle A., choć chyba wie, że to nie starcza.
Dziennik. Ważne, że jest uroczo
Ważne, że jest uroczo. Wrony czyhają na mojego falafela. Wszystkie drogi prowadzą do nieznanego żołnierza. Polska, dzień kolejny stycznia.
Dziennik. Opisy pogody przestają wystarczać
Opisy pogody przestają wystarczać – to jak chwyta mróz, a potem nadpływa odwilż, przemoczone buty: to zupełnie przyziemne.
Timothy Snyder, O tyranii. Dwadzieścia lekcji z dwudziestego wieku, Znak 2017
Po niedzieli, trzynastego stycznia, lektura małej książeczki Snydera nabiera zupełnie nowych odcieni.
Mordechaj Canin, Przez ruiny i zgliszcza, Nisza 2018
Pamięć zbiorowa działa podobnie jak pamięć indywidualna. Nieprzyjemne, niepasujące do własnego obrazu siebie wspomnienia stara się wypchnąć albo zastąpić nowymi lukrowanymi wyobrażeniami, które powtarzana i rozwijane, zastępują to, co było niewygodne.
Dziennik. Prószy
Pod kancelarią premiera wrona brata swego gołębia rozdziobuje na środku ulicy. Bardzo dobre miejsce, świetna metafora.
Dziennik pisany w listopadzie (odc. 2)
naleśniki o barwie twarożkowo-truskawkowej
Jesień
Nadchodzi jesień Kościoła.
Chińska anegdotka
Zapełnianie więzień opozycją, nawet jeśli jest to uzasadnione, to jest bardzo niebezpieczne politycznie. Zrobią z siebie ofiary prześladowań.
15 sierpnia 2028 roku
– Chu. z traktatami! – darł się spiker państwowej telewizji transmitującej na wszystkich kanałach doroczną ceremonię.
Dziennik pisany w sierpniu (odc. 1)
Trzy lata później upał staje się nie do zniesienia. Topi w nas wszelkie uczucia, wszelkie potrzeby, choćby potrzebę czytania i pisania.
Ludwik Wiśniewski OP, Nigdy nie układaj się ze złem, WAM 2018
NIE UCZESTNICZYĆ W KŁAMSTWIE.
Dziennik pisany w lipcu (odc. 2)
Trzeci dzień jemy makaron. Prawie jak na Sycylii, tylko że pozbawieni bogów.
Andrzej Franaszek. Herbert. Biografia II. Pan Cogito, Znak 2018 (odc. 2)
Osiemsetna strona drugiego tomu. Dwa miesiące życia w cudzym życiu. Po co? – spytał ktoś na schodach. Nie wiedziałem.
Zygmunt Klukowski, Zamojszczyzna 1918-1959, Karta 2017
Podręczniki do historii zawsze kłamią.
Paweł Brykczyński, Gotowi na przemoc, Krytyka Polityczna 2017
Lepiej niż odniesienia do Marca 1968 r. pozwala dokonać wiwisekcji umysłów rozmaitych ziemkiewiczów, księży zielińskich, tudzież setek anonimowych komentatorów ostatnich wydarzeń.
Coś na kształt dziennika ze stycznia 2018 roku
Ale powiem Wam, że kiedy chcę raptownie pomyśleć o tym, co było piękne w tej niepięknej zimie, to zaraz pojawia mi się jeden obraz: wieczór przed wigilią, wilgoć, orlen w Rykach i kierowcy – w tym ówczesny autor bloga – sikający po krzakach, bo na stacji kolejka pań z autobusu z wycieczką.
Dziennik. Trzeci tydzień Adwentu
Ostatnią rzecz, o jaką bym cię posądzał, jest miłość – pierwsze zdania powieści zawsze przychodzą z trudem.
Dziennik. Pierwszy tydzień Adwentu
W tej szarej poświacie jaśniało ogłoszenie. Liguria z naszej podróży poślubnej, cała w niepolskim świetle.
Klementyna Suchanow, Gombrowicz. Ja, geniusz, Czarne 2017
Napisać dwa tomy o Gombrowiczu to duża sztuka, bo wiedzie on nadzwyczaj nieciekawe życie.
Krzysztof Iszkowski, Ofiary losu. Inna historia Polski, Liberte 2017
Radziwiłłówna zwiększała szanse na porzucenie przez Polskę katolicyzmu – tak długo, jak żyła (…). Gdyby zaś królowa nie tylko nie umarła, lecz także urodziła Zygmuntowi Augustowi męskiego potomka, prawdopodobieństwo utworzenia kościoła narodowego dodatkowo by wzrosło.
Dziennik pisany w listopadzie (odc. 2)
Rano w środę szedłem Ogrodem Saskim. Jechały na śmieciarce biało-czerwone wieńce od nieznanego żołnierza. Każde święta kiedyś się kończą.
Dziennik pisany w sierpniu (odc. 4)
(Edward Hopper, rysunek dziewięcioletniego Edwarda na świadectwie z trzeciej klasy, 23.10.1891)
Dziennik pisany w sierpniu (odc. 1)
(Jeanne Moreau i Miles Davis podczas nagrywania muzyki do filmu „Windą na szafot”, 1957, Getty Images, źródło: tumblr.com)
Robert Walenciak, Modzelewski – Werblan. Polska Ludowa, Iskry 2017
Podobnie jak język propagandy ze stanu wojennego łatwo porównać z językiem obecnej telewizji, tak zdjęcie z tego wiecu trudno odróżnić od demonstracji poparcia ministra Żołędzia urządzonej miesiąc temu w Krakowie.
Dziennik pisany w lipcu (odc. 4)
Jak mógłbym pisać pięknie jak kiedyś, skoro myślę o nim?
Dziennik pisany w lipcu
Odcięli mnie od codzienności: i tak nie chciałem wracać.
Biedni Polacy zrywają kwiaty i patrzą na płonący wieżowiec
Czwartek. Dezodorant, biała koszula, trzeba się zbierać na procesję, wyznawać wiarę w puste gesty.
Christopher Clark, Lunatycy. Jak Europa poszła na wojnę w roku 1914, Dialog 2017 (odc. 1)
Nie uczą w Hiszpanii o Drzymale i dzieciach z Wrześni.
Ziemowit Szczerek, Międzymorze, Czarne 2017
Bez Zachodu nie ma dla nas zbawienia.
