Do Sieny wybraliśmy się w czwartek przez pomyłkę (rozkład uwzględniał przesiadki, a my nie).
Tag: podróże
Podróż do Włoch. Vademecum turysty
Turysta ustawia się w
kolejce. Kolejka wiedzie turystę pod rentgen, czy aby turysta nie
przemyca wody.
Podróż do Włoch. Bolonia
Bolonia nie budzi zachwytu. Jakiś złośliwy demiurg średniowieczne miasto oplótł trakcjami i wpuścił samochody. Męczy. Nawet cień pozostał tylko wymurowany.
Podróż do Włoch. Wstęp
Boję się, że wszystkiego nie zapamiętam, że mi się obrazy pomieszają i zapomną, że podróż rozmaże się i zniknie. Z lękiem nawet fotografuję. Kadry nie trzymają się mnie tym razem. Wszystko takie niepewne.
Korepetycje z Herberta (3)
Herbert stawia fundamentalne pytanie o istotę podróży, o to, co czujesz stojąc przed Akropolem.
Nieprzyjazd w niedzielę
Autor bloga gdzieś w korytarzach stacji centralnej odczuł nagle swoje na mróz wystawione roztargnienie: wyjść na dworzec, po kogoś, na dzień przed przyjazdem.
Łódź. Opisy do zdjęć.
Moja nokia nie jest szczególnie uzdolniona
Łódź. Trzydzieści osiem Celsjusza
Wczoraj byłem na Syberii
Z hymnów konsumpcyjnych. Vexilla haetemis prodeunt
Wznoszą się haemu flagi,/ tłum wibruje na parterze:/ oto zbliża się sobota/ – upragniony dzień zakupów.
Podróż zimowa. Sto bajek
Gdybyśmy tak zaraz po starcie na miazgę albo też rozpryskali się nad borem na tysiąc jeden kawałków (skulony w fotelu zawsze o tym myślę), w moich uszach brzmiałby Brzechwa
Podróż zimowa. Zabójstwo Olofa Palme
Tego poranka Olof Palme w mojej wyobraźni stał się synekdochą Szwecji
Podróż zimowa. Skojarzenia literacko-filmowe
W krainie króla cudzołożnika
Podróż zimowa
Myśleliśmy, że my już oziminy
uziemieni uzimieni, ale jednak
tym razem nie kiwi. Jednak.
Ponur łódzki
Hotelowy
Śnią mi się inne hotele. Do których jeszcze zdążę?
Autora bloga zeszyty podróżne
Ponur – określenie nastroju i pogody, która powoduje, że lepiej nie wychodzić spod kołdry.
Onomastyka gastronomiczna vol. 2
na wschodzie wyobraźnia musi kuleć
3. Sant Cugat del Vallès
(Kolekcjonowanie jako próba oswajania)
2. Kraina croissancików
Be składa się z tysięcy croissancików.
1. Sant Adrià de Besòs
zacząłem zwiedzać od dymu z komina
Łódź, pociąg II
Złodzieje rządzą. Na toalecie napis: nieczynne.
Łódź, dworzec
Łódź, pociąg
dotknięcie grozi śmiercią
Onomastyka gastronomiczna vol. 1
Oaza, Pod psem, Laguna
Dukielskie
Kościół jest kobietą
Ogród rozkoszy ziemskich
Obudziliśmy się w ostatnim domu w dolinie
Droga do Poznania (2)
Źródła coli już wyschły
Berlin, 31.07.2010
stanowczo wolę „tam”
Berlin, 30.07.2010
pierwsi turyści zainteresowanymi światowym dziedzictwem
Berlin, 29.07.2010
ile można opisywać?
Berlin, 28.07.2010
Jest dwudziesta pierwsza. Wchodzimy. Frida Kahlo.
Berlin, 27.07.2010
pyszne czereśnie, dla których smaku dałbym się zgermanizować, nawet jako wrześnieńskie dziecko
Fantazje falliczne
socjalistyczna erekcja
Berlin, 26.07.2010
Co byś pokazał w jeden dzień w Berlinie? Jakieś skrawki, fragmenty, może napić się kawy?
Berlin, 25.07.2010
Nie lubię Berlina cesarskiego, tego z katedrą, operą, muzeami. Pompatyczny i bezduszny. Lubię Berlin osiedlowy, prowincjonalny, kawowy.
Berlin, 24.07.2010
Zatęskniłem za notesem podróżnym.
pożegnanie z afryką
safari ryki – garwolin
Polskie dworce: Opole Główne
3. Widok z Doliny Muminków
można by liryk lub chociażby harlekina
2. Erynie w wagonie
jedyne rozwiązanie, chroniące przed zanudzeniem się na śmierć w nieśpiesznie mijającym pola rzepaku intercity
8. Kwestionariusz autora bloga
dodać do ulubionych te kawałki tamtego miasta
7. Samochody, które pożarły Rzym
Oni piesi, ono – miasto, motor, maszyna
6. Kapitol
Zmarli o zmarłych piszą tylko dobrze
5. Muzeum Dusz Czyśćcowych, Lungotevere Prati 18
Ofiara co łaska, gaśnie światło, słychać jęki
4. Poniedziałek w Umbrii
Sacrum łatwo dostępne i samo się klęka
3. Bazylika św. Piotra
Przerażają mnie pogańsko potężne paluchy pontifeksów
2. Tłum na ulicy Juliusza Cezara
Nigdy nie dowiem się kim są, ich historie nieznane, ich rozmowy, pieszczoty
1. Polki lot
ta madonna opalonna
W Sandomierzu postój
Zza kontuaru zły wzrok zlicza liczbę szarlotek
Kraków w wersji szalono-zielonej
wyszliśmy było ciepło druga
