Dziennik Rzymski, maj 2012

Im bardziej staramy się utrwalać, nadawać nieśmiertelność poprzez zapiski, zdjęcia, kolekcje, tym bardziej teraz nam umyka, tym bardziej znika. Jakby boleśniej pokazując nieskuteczność naszych działań.

Sierpc

Widziałem wiele weselszych miast także na Nizinie Mazowieckiej. Przygnębin

Święty Mikołaj czuwa nad nami

W gruncie rzeczy Mikołaj i Aleksandra z ufnością patrzą
w nowe stulecie, jakby przeczuwali, że zapach lasu, smak kawy
to ma szansę przetrwać a nie jakieś romantyczne fantazmaty.

Podróż na południe. Ostatnie

O dwudziestej trzydzieści serpentynami z barierką chroniącą od dna Adriatyku, autor bloga powoli odkrywał dlaczego ostatnim słowem Polaków jest „O! ku…!”

Podróż na południe. Fotografowanie

w Sarajewie fryzjer o twarzy rzeźnika w samotnym gabinecie luster; wieczorem białe siostry w białych sukienkach na białych marmurach dubrownickiej starówki; czarnoloka sprzedawczyni wachlarzy przy moście w Mostarze; palące w strojach ludowych na trenczyńskim rynku.

Fragmenty. Rano kolejne

Byłby może kimś innym na innym archipelagu. Szczęśliwy z teczką ruszałby rano do pracy. Inaczej pisałby, śmiał się z innych żartów. Wszechświaty równoległe nie dla niego. Się jest tu.

Podróż do Włoch. Wstęp

Boję się, że wszystkiego nie zapamiętam, że mi się obrazy pomieszają i zapomną, że podróż rozmaże się i zniknie. Z lękiem nawet fotografuję. Kadry nie trzymają się mnie tym razem. Wszystko takie niepewne.

Podróż zimowa. Sto bajek

Gdybyśmy tak zaraz po starcie na miazgę albo też rozpryskali się nad borem na tysiąc jeden kawałków (skulony w fotelu zawsze o tym myślę), w moich uszach brzmiałby Brzechwa