Łódź, pociąg

Pod napis, że dotknięcie grozi śmiercią
wtoczył się skład o różowym wnętrzu.
Było w tym coś innego: plakaty operowe,
pani konduktor pierwsza powiedziała dobry wieczór.

Przepraszam, to do Wa.? – pasażer zdziwiony.
Nie, do kultury.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s