Gdzie się podziewają teraz betanki? Bycie w Kościele przecież kosztowało je wolność.
Dz.U. Pictures presents „Cisza”
Cisza” operuje archetypem samotnej i nieszczęśliwej bestii, szukającej i nieznajdującej przyjaźni.
Ogarek
Smutna jest wolność, co ma takich bohaterów.
Podróż na południe. Ostatnie
O dwudziestej trzydzieści serpentynami z barierką chroniącą od dna Adriatyku, autor bloga powoli odkrywał dlaczego ostatnim słowem Polaków jest „O! ku…!”
Podróż na południe. Fotografowanie (odc. 2)
Jeśli ani poetą ani fotografem, może jednak powinienem pozostać zwyczajnym urzędnikiem?
Podróż na południe. Dubrownik
Podróż na południe. Ljubljana
Czy jeśli te kasztanowce też są o dwadzieścia lat starsze
to też im bliżej śmierci?
Podróż na południe. Mostar
Przewodnik spokojnym drukiem wyjaśnia, że tutaj mordowali, gwałcili i burzyli.
Podróż na południe. Sarajewo
Pali się tutaj papierosy i popija mocną czarną kawą, przez co czuję się jak przeniesiony nagle do dzieciństwa do mieszkania na Marchlewskiego.
Podróż na południe. Fotografowanie
w Sarajewie fryzjer o twarzy rzeźnika w samotnym gabinecie luster; wieczorem białe siostry w białych sukienkach na białych marmurach dubrownickiej starówki; czarnoloka sprzedawczyni wachlarzy przy moście w Mostarze; palące w strojach ludowych na trenczyńskim rynku.
Podróż na południe. Autor bloga wyjaśnia
Albo kształty opakowań kawiarnianych cukrów. Można by. Najprościej można by jednak stan dróg, napisy na drogowskazach, krajobrazów migotanie.
Argonauci drogi krajowej nr 17
Nienapisane są przygotowania do podróży:
szelest toreb, poszukiwania długopisów.
Czy wzięliśmy? Tak, wzięliśmy. Ale właściwie dlaczego?
Dz.U. Pictures presents „Czarna Wenus”
Dłużył się. Niemiłosiernie się dłużył. Autor bloga spoglądał na zegarek, R. spoglądał na zegarek. Reżyser nie spoglądał na zegarek.
Dz.U. Pictures presents „O północy w Paryżu”
wszyscy umierają. I Dali umarł, i Gertruda Stein
Nie wiem, czy dobre książki. Polman
Popisem umiejętności autorki jest sarkastyczny słowniczek na końcu
Dz.U. Pictures presents „Passione”
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Kampania.
Dz.U. Pictures presents „Nie bój się ciemności”
hybrydy kapucynek i kurczaków atakują dziecko przy użyciu zestawu małego majsterkowicza
Dz.U. Pictures presents „Cyrk Columbia”
„Cyrk Columbia” próbuje pokazać genezę wojny w skali mikro, w małym hercegowińskim miasteczku, jak z „Rancza”. Rozbudzający się nacjonalizm jest dla jego mieszkańców pretekstem dla wyrównania własnych rachunków: z zazdrości, z zawiści, z zadawnionych waśni.
Dz.U. Pictures presents „Moja łódź podwodna”
Mógłby się nazywać ten film: narodziny neurotyka. Niemniej co jakiś czas wybuchałem nieopanowanym śmiechem.
Różne miejsca
Ulewa zastaje mnie punktualnie o szesnastej. Drugi dzień.
Autor bloga czerpie przyjemność w niedzielne popołudnie
Relaksować się przy lekturze „Rodowodu Piastów śląskich” Kazimierza Jasińskiego, fascynującego indeksu książąt i księżniczek o imionach, które mało co komu dzisiaj mówią
Pięć
już dwadzieścia centymetrów Ameryka uciekła od Europy.
Powieści, które nie istnieją
Gdybym był Pilchem odkrywającym Masłowską, ale cóż, jestem tylko prostym autorem bloga
Gore
Jakub Szela stoi na czele Czerwonych Khmerów i czerwonogwardzistów z „Prowadzących umarłych”. Niebezpieczny jest śpiew R.U.T.A. potraktowany jako zawołanie.
W Lu. dziewięćdziesiąte urodziny Julii Hartwig
Właściwie dopiero tort wzbudził żywsze zainteresowanie. Ogonek do tortu a czekoladowy był i palce brudził. Jedliśmy tort na Krakowskim, dzieci czyhały na cukrowe różyczki.
Fragmenty. Arabeski
Piękny incipit bym miał, będąc arabskim poetą
Fragmenty. Auta
Kiedy nie mogłem zasnąć albo się bałem, liczyłem samochody na Jana Pawła
Krakowskie Przedmieście, środa po południu
Tego dnia nie dopełniłem rytuału,
nie wypiłem porannej kawy na rogu.
kawiarnia my’o’my
Dobrze było nam rozmawiać, choć czaił się
jeździec apokalipsy: cień ćmy w abażurze.
Dobre książki. Stasiuk
Książka Stasiuka pod imieniem jednego z moich ulubionych miast czekała na przeczytanie od swojego pierwszego wydania.
Wilanów, niedziela po południu
Jaki on mały – pomyślałem w ogrodzie za pięć złotych, wspominając ogrody Schoenbrunnu albo martwy Charlottenburg ubiegłego lata. Willa taka podmiejska, podrzymska. Barok nie do zniesienia w kolorze ajerkoniaku.
Świętojańska, sobota wieczór
Pod numerem Świętojańska 13 sprzedawczyni pierogów wyczekuje. Piękne zdjęcie byłoby.
Aleje Jerozolimskie, piątek wieczór
Zawsze przy nim myśl o wstydzie. Tak jak wtedy na dziedzińcu Justus Lipsius, kiedy uświadomiłem sobie, że to wicepremier mojego kraju.
Dz.U. Pictures presents „Misja kadrowego”
Kino nie mogło się zdecydować, czy jest Israeli style dramatem obyczajowym („Przyjeżdża orkiestra”), czy raczej kinem rumuńskiego niepokoju podszytego absurdem („Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie”).
Dz.U. Pictures presents „Karen płacze w autobusie”
Podaj mi marynarkę. Całe życie tę marynarkę. O wolności to film, o wyzwoleniu się z bycia nikim, o samodzielności. Kobieta walcząca.
Święta Anna, piątek rano
Znów tak pójść, zostawić miasto. Patrzeć na ulice zupełnie inaczej. Oddychać: zapach świtu, zapach południa, zapach nocy. Myślałem, że jeszcze spotkam. Ale oni odeszli.
Autora bloga proza w Wa.
Podchodzi Andżela. Andżela wygląda jak Pippi Langstrump i zadziera głowę. Czuję jej wzrok na mojej okładce. Co pan robi? Czy w dzisiejszych czasach nieznajomi mogą rozmawiać z dziećmi na ulicach? Czytam. Zdecydowałem się.
O fascynującym kraju książka fascynująca
Niby pamiętam, ale ten wiek dwudziesty już tak strasznie uciekł.
Dziennik ze strychu (odc. 10)
Zapach w łazience:
klatka bloku u cioci L. w mieście R.
Dziennik ze strychu (odc. 9)
powietrze wypełnia menu z restauracji na dole: dziś wątróbka z jabłkami i kurki w beszamelu.
O fascynującej Kalinie Jędrusik książka niefascynująca (odc. 2)
Nie wystarczy zebrać wywiady, dopisać parę sloganów i pójść do wydawcy. Szkoda puszcz.
Miasto albo o samobójstwie
Heroizm jest cnotą. Czyż rozsądek nie większą?
Święta Anna, poniedziałek rano
myśląc że też lustro
Dziennik ze strychu (odc. 8)
pałac kultury: czubek za futryną
Dz.U. Pictures presents „Fryzjerka”
Nad Wa. też chmury, ale brzydsze
Dz.U. Pictures presents „Nic do oclenia”
Ile można naśmiewać się z Belgów
Dz.U. Pictures presents „Debiutanci”
Od czasu „Once” nie widziałem tak dobrej fabuły o miłości, o trzymaniu się za ręce
Całe Niemcy czytają dzieciom
Gdy tylko to powiedziała, kot jednym susem dopadł ją, chwycił i pożarł.
Sekwencja na 27 lipca
kiedy były ciepłe?
O fascynującej Kalinie Jędrusik książka niefascynująca
Niby można ułożyć książkę z cytatów, ale brakuje w niej mięsa
