Dz.U. Pictures presents „Debiutanci”

(A. chciała na film, ja do domu. Wybraliśmy film.)

Pisałem dziś o „chemii” między ludźmi: że jest to kwestia znalezienia wspólnego kodu komunikacji, że zarówno miłość, jak i przyjaźń są niczym innym jak formą komunikacji, formą porozumienia. I związku z drugim człowiekiem nie nawiążesz bez znalezienia wspólnego kodu. (Wstęp teoretyczny przydługi.) „Debiutanci” są pięknym filmem o tej „chemii”. Pierwsze sceny między Anną a Oliwierem, te bez słów, bezbłędne.

Zresztą czy może być złym film, w którym jedną z głównych ról odgrywa terrier Jack Russell (który w liście płac występuje jako Cosmo)?

Od czasu „Once” nie widziałem tak dobrej fabuły o miłości, o trzymaniu się za ręce. Pod względem montażu, zdjęć, muzyki, również bez zarzutu.

(4,5/4,5)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s