O fascynującej Kalinie Jędrusik książka niefascynująca

Czytane biografie dzielę teraz na epoki: przed Franaszkiem i po Franaszku. Człowiek czyta i czepia się teraz mniej udanych fraz, brakuje mu tej werwy z jaką autor powinien podchodzić do fabuły, to jest do cudzego życia.

Na przykład cytaty. Niby można ułożyć książkę z cytatów, ale brakuje w niej mięsa, narracji Pana Franaszkowej.

Oto ja, autor, Dariusz Michalski, jestem wszechwiedzący. Oto osądzam inne filmy i książki, i odkrywam prawdę. Odkrywam, bo rozmawiałem, czytałem, widziałem.

Ech. Trudno się czyta książki autorstwa posiadaczy prawdy. (Zwłaszcza, że redaktor też do niej tylko zerknął. Jak inaczej wyjaśnić powtórzenia cytatów tu i ówdzie?)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s