Dwudziestego lipca: pierwszy raz wspomniano w tym roku, że lato się kończy
Tag: podsłuchy
Dziennik (10/07/13)
Białe szybowce krążą nad lawendą.
Dziennik (15/05/13)
Wczoraj przekwitły mlecze
Dziennik (23/04/13)
Ta sycylijska restauracja z widokiem na morze
Dziennik (14/03/13)
Chodzę i obmacuję
grzbiety, wdech i wydech, czule opuszkami po obwolutach.
Dziennik w innych fragmentach (znowu, po kilku dniach)
Po trzecie, Tadeusz Konwicki patrzy w niebo. Na Placu Trzech Krzyży ma brązowy berecik.
Kobiety na brzegu schematu
totalne przekroczenie
Dziennik w innych fragmentach (sobota rano)
Jest uroczysty ranek i babcia w białej bluzce karmi gołębie. Posłuszne stadko. Rozsypuje im czerwone tabletki trucizny na szczury.
Podróże autora bloga. Sto osiemdziesiąt, czyli tam i z powrotem
Od dawna chcesz rozpadu – mówi dziewczyna z torbami. Rozpad połowiczny już ci nie wystarcza. Żaden uran, żaden pluton.
Fragmenty. Okolice Plater
Owinęła go wokół małego palca. Marzną jej teraz pozostałe cztery.
Dz.U. Pictures presents „Ki”
„Ki” jat-ki niewarta
Fragmenty. Zakończenie
Na Teneryfę by, bo tam nie
Dzienniki autobusowe autora bloga
Może pani zejść? – odzywka nerwowego chłoptasia do całkiem miłej staruszki zabrzmiała jak zaklęcie z Pottera.
prezydencja, konferencja, degustacja
staruszek ze staruszką w mikroskali zjawili się Deux ex machina szansonistka o nagich ramionach akurat śpiewała What if God a tłum oczekiwał na jagnięcinę
Autora bloga proza w Wa.
Podchodzi Andżela. Andżela wygląda jak Pippi Langstrump i zadziera głowę. Czuję jej wzrok na mojej okładce. Co pan robi? Czy w dzisiejszych czasach nieznajomi mogą rozmawiać z dziećmi na ulicach? Czytam. Zdecydowałem się.
Niedziela, środek lipca
Barmanka – bazyliszek ze wstrętem nastawia ekspres
Dziennik ze strychu (odc. 4)
Pani z pokoju obok zaprasza swoje siostry-urzędniczki na naleśniki.
Wtorek, koniec czerwca
Jest gorąco a jedna wbija pierś w mój łokieć
Lęki
Kiedyś tu przyjedziesz, nie wiesz tylko, czy centralna będzie centralną. Wśród obcych ludzi w obcym mieście, wybierzesz swoją ulubioną linię autobusową, żeby w niej zasypiać, kiedy rano.
Podróż do Włoch. Opóźnienie
Pani w recepcji nie wie, kiedy po nas przyjadą. Wyglądamy autobusu przestępując z nogi na nogę. My Polacy z ziemi włoskiej na pokład.
Myjnia
Na ławce czekający mężczyźni
chrząkają znacząco. Porównują swoje
samochody całe w pianie
W nawie
Na nic potulne kiwanie główką
Autor bloga w poszukiwaniu rozumu
Tutaj nawet religia jest w stadium magicznym
O zakochanej
koleżanka koleżance zwierzała się ze swych miłosnych wojaży
Stojąc przed kasą niedaleko Kofihewen
Proszę normalny do stacji Piła
Fragmenty. Dziwować.
potwornie kościste kolana
Dys trzysta
na nas już pora, naprawdę. tak się cieszymy
Trzydzieści (31.08.2010)
Trzydzieści lat, żeby baba taka głupia
Ostatni wpis na tym blogu w sprawie krzyża pod pałacem (przynajmniej na razie)
Ona, słup soli, żona Lota, kamień na kamieniu
O nokii mojej mit
Ja, Orfeusz, ona, moja nokia
Sceny z życia sąsiedzkiego
Jej wprawdzie nie znam, ale on Filip
Droga do Poznania (1)
K..wa, muszę zdawać do Poznania, bo tam jest na uniwersytecie
W sto osiemdziesiąt rodzinna sielanka
Czterolatek skacze butami po siedzeniu
Śmierć i napoje chłodzące
Jeden Amerykanin pił kokakolę i umarł
Wróg klasowy nie śpi, czyta
Bo pani czyta książkę!
1. Polki lot
ta madonna opalonna
Na Anielewicza panika
Bożnica tu będzie!
Cierpienia młodego konsumenta
Myślałem, że tu nie ma nic prawdziwego
O końcu świata w windzie w Ś.
Haiti nam nie grozi
Mousebender i Wenselydale w samie żoliborskim
Szukam jakiegoś twardego sera
Wariacje na temat sytuacji
stolica i paleolit
Zuzanna i mężczyźni w Alejach Jerozolimskich
Zuzanna była nieposłuszna, Zuzanna w czerwonym swetrze
Dwóch Czechów, jeden Węgier, poza tym Polacy
Nowa płyta pocztą. Dantejskie sceny w urzędzie przed dwudziestą
Macierzyństwo. Scenka przystankowa.
córka okładała mamę raz pięściami, raz parasolem
2. Party ekspatów
Nie wyobrażam sobie życia w Polsce
Mądrość i seks. Scenka gastronomiczna.
ona zapładnia myszy
Para poznaje pamiątki przeszłości
to jest izba wytrzeźwień
O tym, co upał i nadmiar patriotyzmu może zrobić z człowiekiem
Niebieski dresik, nagi tors, papierosek w zębach
O podróży tramwajowej z Wa do Nowego Targu
Podhale?
Chrześcijanin w tramwaju
Chrześcijanin chrześcijanina
