Zuzanna i mężczyźni w Alejach Jerozolimskich

Zuzanna była nieposłuszna, Zuzanna w czerwonym swetrze.
Zuzanna kluczyła pomiędzy samochodami. Zuza, czekaj! – wołał mężczyzna.
Czy w to miejsce nad rzeką zabierze go Zuzanna?
Inni mężczyźni oglądali się mimochodem. Zuza, dokąd? Biegł.
Przystanęła.

Całe szczęście smycz krótka. Dla yorka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s