Miłosz w rozterkach jest doskonały
Kategoria: TEKSTY
Dziennik ze strychu (odc. 4)
Pani z pokoju obok zaprasza swoje siostry-urzędniczki na naleśniki.
Hoovera (odc. 3)
Po tym lecie tylko czerwone ich smugi na kartkach.
Hoovera (odc. 2)
Tak jakby się tych swoich dziesięć zamieniło na dziesięć cudzych.
Hoovera (odc. 1)
Dochodzi trzydzieści. Ulicą idzie staruszka w czarnym futrze.
Dziennik ze strychu (odc. 3)
południca, przedpołudnica, popołudnica
Dziennik ze strychu (odc. 2)
okno mojego nieba zmienia kolory
Dziennik ze strychu (odc. 1)
Pierwszy list do Auschwitz
Fragmenty. Nowe okolice
Wilgoć w sto siedemdziesiąt pięć. Nie wiem, czy
już Ordynacka czy wciąż Ordynarna.
Bajka
jej konie szczury piszczą jak radiowóz
Strzeszczenie ostatnich wydarzeń z życia autora bloga
Na razie czuje się autor bloga jak w sanatorium, ale wciąż nie odróżnia, który pacjent chrapie, z którym na dansing a któremu opowiadać o żonie i kinie.
Kujawy Białe i okolice. Zdjęcia pozostałe
Kujawy Białe i okolice. Skępe
taka chudziutka, ledwo się trzyma stópkami półksiężyca
Kujawy Białe i okolice. Torunian portrety nieożywione
Kujawy Białe i okolice. Toruń
Miasto nadzwyczaj, choć pogoda pod psem. Kiedy już obejrzeli jeden kościół, drugi kościół, jeden rynek, drugi rynek, kiedy już zjedli pizzę, ciastko truskawkowe i pierogi z sosem prosciutto, wybrali się do muzeum.
Kujawy Białe i okolice. Licheń (c.d.)
Kujawy Białe i okolice. Licheń
Wszystkie te domy weselne, gipsowe lwy, anioły i kariatydy, nagrobki w łezki, świątki z bursztynu, wieżyczki i dworki znajdują w Licheniu swoje megalityczne uwznioślenie. Oni z niego wszyscy.
Kujawy Białe i okolice. Wybór faktur
Kujawy Białe i okolice. Ciechocinek
Tutejsze powietrze, mieszanina jodu i feromonów.
Piątek, początek lipca
Siadał nad klawiaturą i wymyślał nowy rozdział. Życia.
Odejścia. Banalnie
W try miga codzienność zmienia się w przeszłość
Odejścia. Odejścia
Powtarzam to samo, co w grudniu ubiegłego roku
Odejścia. Przedostatni
Nie zaświeci się dla mnie coca-cola o piętnastej trzydzieści osiem a za biurkiem darmo będę szukać H. opanowanej.
Odejścia. Na podstawie Victora Turnera
Między jeszcze a już
między resortami
liminalny
Wtorek, koniec czerwca
Jest gorąco a jedna wbija pierś w mój łokieć
Odejścia. Odbiorcza
Kiedy wysłał listy poczuł nagle elektroniczne głaski. O to chodzi w wysyłaniu listów, żeby ktoś napisał, że będzie cię brak.
Odejścia. Archiwum
Pod warstwą sierpni i wrześni pierwsze maile jak pierwsza miłość.
Odejścia. Tło
Opiekuje się mną święta Justyna od Odejść
Procesja. Refleksja teoretyczna
Osobliwością obu nurtów polskiego katolicyzmu jest idolatria okazywana wizerunkowi Jana Pawła II.
Odejścia
Jednak ludzie są cenniejsi od wróbli.
Procesja. Raport z badań
Doroczna procesja Bożego Ciała, czy raczej z japońska: Letniego Święta Sypania Kwiatów jest probierzem postępującej laicyzacji społeczeństwa Wa., a właściwie postępującego upadku kultury religijnej.
Fragmenty
Kobieta na nadgarstku wypisany ma Pawłowy hymn o miłości. Dobrze się składa, że jest cierpliwa, bo ja akurat na wesele jadę.
Lipowa
zimna kolacja. odjeżdżają
ci co mieli pocieszać.
Zielony przylądek
W hotelowej w Lu. kawiarni z widokiem na plac L. (litwę z baobabem) Cesaria Evora pali swoje słynne papierosy.
Efemerydy
Kiedyś chciałem zostać astronomem. Leciała kometa. Strasznie jej wypatrywałem. Jak wśród gwiazd, znaleźć tę z ogonem?
To nie jest tydzień dla piszących blogi
Któregoś wieczoru usiadł w któryś sposób.
Aurora bloga
tego lata skradam się
pod pałac zimowy
Autora bloga spleen w połowie czerwca
potem patrzę w notatki: nie to, nie to, nie ma
Autor bloga i małe zwierzątka biurowe
Smutnomi przylazło do pokoju, kiedy akurat sam na sam
Fragmenty. Podróżne
Przed północą pan Sikh zwymiotował i już po namiastce światowego pokoju.
Fragmenty. Fantazje
Dlaczego Czesław Miłosz jest pociągiem tanich linii kolejowych?
Niezbrodnia
Nieważne już, że w Nangar Khel sześć czarnych worków, w tym dwa w rozmiarze es.
Nie mogę uniknąć wieloznaczności, gdy mam zadecydować
Przed odjazdem zawsze dokładnie
pakuję sny do pudełek z napisem ‚potęga’.
Menu
Ciocia z Gliwic jechała trzynaście godzin, by zdążyć na rosół.
Ostatnia wizyta w kawiarni
Czekaliśmy na archanioła popijając espresso
Autor bloga w rozgrzanym blaszanym autobusie
Soczysta ta wiosna, tak łakomie
pragnąłby jej Dionizos Strauss-Kahn.
Julia
Julia Hartwig przechodzi przez jezdnię
warkocz ma zupełnie jak mojej prababci.
Scholastyka (c.d.)
Język jest tylko objawem choroby, która toczy rzymski katolicyzm nad Wisłą, ten, któremu coraz dalej od Nazaretu, a coraz bliżej do Jonestown w Gujanie
Scholastyka
W co naprawdę wierzymy: w kuglarzy czy w zmartwychwstanie?
Autora bloga wieczór w teatrze w Lu.
Pierwszy raz z teatru Osterwy w Lu. wyszedłem z poczuciem, że chce on coś ważnego powiedzieć. Nie odtworzyć, nie przedstawić, ale włączyć się w dyskurs o Polsce.
