Zielony przylądek

W hotelowej w Lu. kawiarni z widokiem na plac L. (litwę z baobabem) Cesaria Evora pali swoje słynne papierosy.

(Tylko w Lu. taka bezpretensjonalna bliskość. Zapamiętane: redaktor Biały wyrusza na wieczorny spacer, biskup Karpiński wolnym krokiem zmierza po deptaku.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s