Ostatnia wizyta w kawiarni

Zapowiadany koniec świata zastał nas
na lodach karmelowych przy ulicy Długiej.
Czekaliśmy na archanioła popijając espresso. Dobre ostatnie espresso.
Na chwilę przysiadł się klaun a nad bitą śmietaną staruszkowie o śmiesznych [twarzach,
lecz żadnego jeźdźca, nawet szwoleżera

innego nie będzie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s