Autor bloga w rozgrzanym blaszanym autobusie

Tłoczymy się w klatce z gorącego powietrza
na pociechę dano nam patrzeć na kolorowe suknie.

Soczysta ta wiosna, tak łakomie
pragnąłby jej Dionizos Strauss-Kahn.

Pot chwyta za szyję, że zagryzam usta.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s